#HoK44

Jestem tak nieśmiały, że wysiadłem z autobusy 4 przystanki dalej, bo wstydziłem się przeprosić ładną dziewczynę, która usiadła obok mnie.
Marian6660 Odpowiedz

Wstydziłem, tak tak... Przyznaj się przed samym sobą, że po prostu chciałeś posiedzieć obok ładnej dziewczyny chwilę dłużej :)

DignityHopeDestiny Odpowiedz

Dlaczego tak jest? Z nieśmiałością trzeba walczyć i zacznij to robić, bo już teraz masz trudno w życiu. Zamiast porywać się na głęboką wodę, metodą małych kroczków. Zacznij od jakiejś rozmowy przez internet, później poćwicz w sklepie itd.

CzarnaWdowa94

Dlaczego na minusie? Przecież gość ma racje, sama byłam cholernie nieśmiała. Dostałam prace gdzie miałam bezpośredni kontakt z klientem i musiałam sobie poradzić a było ciężko, ale dałam radę i pożegnałem na zawsze swoją nieśmiałość

ProstowOczy

zgadzam się, przymus kontaktu z ludźmi, załatwiania różnych spraw itd powoduje, że nieśmiałość staje się coraz mniejsza

swiatlo

Osoby, które nie są nieśmiałe nie wiedza jak trudno jest nawet pójść do sklepu po głupie bułki.

anywayy

Myślę, że przeproszenie dziewczyny w komunikacji miejskiej to właśnie jeden z najmniejszych kroczków. :)

Satiwel Odpowiedz

Ja też jestem dość nie śmiały, ale nie tak jak autor. Mogę załatwiać różne sprawy w urzędach itp. ale strasznie się wtedy stresuje. Podczas rozwomy z innymi ludźmi nie stresuje się tylko wtedy kiedy mamy podobne zainteresowania i o nich rozmawiamy. Wtedy się rozluźniam.

Selevan1 Odpowiedz

Obok ciebie chociaż siadają. Jak obok mnie jest jedyne wolne miejsce, to zawsze wolą stać. Ew usiąść obok jakiegoś menela.

oorety Odpowiedz

przecież wystarczyło wstać a ona by się przesunęła

ZdenerwowanyPolak Odpowiedz

To nie jest nieśmiałość tylko anonizm piwniczny, będziesz miał ciężkie życie, nieuleczalne.

zefir Odpowiedz

to już nie jest niesmialosc, tylko cos z psychika (nie mowie tego pejoratywnie, tylko normalnie - trzeba sie tym zajac. )

Derox Odpowiedz

O, kolega z jbzd? :D

mrrrrrau Odpowiedz

Było.

XX2411 Odpowiedz

Tak, jasne. Przyznaj się, że Ci stanął i nie chciałeś by widziała.

Dodaj anonimowe wyznanie