#Hjhjp

Na 2 dni przed wspólnym wyjazdem do Tajlandii z moją dziewczyną, otrzymałem dowody na jej regularną niewierność z kolegą z pracy. Było słabo. Człowiek pracuje, stara się, poświęca czas drugiej połówce, a tu okazuje się, że ta przyprawia mu regularnie rogi. Normalnie sprawa byłaby jasna. Ale szkoda mi było tej Tajlandii. Bilety imienne, biuro podróży nie zwróci ani grosza przy rezygnacji na chwilę przed. Mógłbym jechać sam, ale sam zapłaciłem za nas oboje i połowa pieniędzy byłaby stracona, a nie zabronię jej przecież wykorzystać jej biletu. Nie chciało mi się na nią patrzeć, co dopiero jechać z nią na 2 tygodnie do Azji. I wpadłem na pomysł. Duma do kieszeni, mała zemsta podniesie mnie na duchu.

Nic jej nie powiedziałem. Jak nigdy nic polecieliśmy do Tajlandii. Spędziliśmy 2 tygodnie na fantastycznej zabawie i wypoczynku. Znaczy bardziej ja spędziłem. Ona głównie siedziała na kiblach i srała. Ja ją pocieszałem i podawałem wodę. Okazjonalnie również środek powodujący sraczkę. Była pewna, że inny klimat i inna woda tak jej zaszkodziły. A ja sobie udawałem zasmuconego jej kondycją, cieszyłem się okolicznymi atrakcjami z cichą nadzieją, że zasra się na śmierć.

Wróciliśmy do Polski. Ja opalony i wypoczęty, ona jako odwodniony wrak.
Miesiąc później z nią zerwałem. Niech przyprawia rogi komuś innemu.
XX2411 Odpowiedz

Wytrzymałeś z nią jeszcze miesiąc po powrocie?

Venrosa

Pewnie jeszcze się do końca nie zużyła :D

TrebaczKleptoman

Podejrzewam że nie chciał żeby się zorientowała że to nie było klimat

Anonwho

Wtedy ta zemsta nie miałaby sensu. Rozumiem, że chciał jej zniszczyć wyjazd, ale zadziałałoby to o wiele lepiej, gdyby powiedział jej prawde od razu po powrocie.
Coś w tej historii się nie klei, raz napisał, że nie miał najmniejszej ochoty tam z nią jechać, a później, że jeszcze miesiąc byli razem. Po co? Gdzie tu jakikolwiek sens?

HoustonNaZadupiu

Być może autor chciał zdobyć wiecej dowodów na zdradę, zanim definitywnie zakończył tę znajomość.

RosaVarAttre

HoustonNaZadupiu potrzebował więcej dowodów żeby z nią zerwać, ale już mógł mścić się przez 2 tygodnie, przy okazji narażając jej zdrowie? Mało logiczne

chcemherbatke

Może jeszcze przez miesiąc była odwodnionym wrakiem i autor lubił patrzeć na jej cierpienie.

HoustonNaZadupiu

RosaVarAttre, Owszem, tak samo mało logiczne, co bycie z nią jeszcze przez miesiąc. Jak widac autor logiką niezbyt sie kierował, wiec możemy sobie tak teraz zgadywać ;)

ZdenerwowanyPolak

A wpadł może ktoś na to że chciał sobie może jeszcze poużywać?

jankostanko Odpowiedz

Na zdradę nie ma usprawiedliwienia, ale ty doprowadziłeś tę dziewczynę do stanu zagrożenia życia. Ciekawe, co byś zrobił, gdyby faktycznie zasrała się na śmierć? Mogłeś doprowadzić do jej śmierci i wtedy, mimo tego co ci zrobiła, sumienie nie dało by ci spokoju do końca życia. Chyba nie warto sobie czegoś takiego fundować.

ProstowOczy Odpowiedz

I jeszcze fundowałeś jej wyjazd.. powiem Ci tak chłopaku - w przyszłości dalej bądź dobry dla potencjalnej dziewczyny, ale nie aż tak. Jestem kobietą, a nawet ja nie rozumiem, czemu za taki wyjazd płaciłeś wyłącznie Ty. Ok, nikt jej nie kazał płacić za całość, ale mogła dorzucić się za swoją część lub chociaż za część tej części.. ok, na początku spotykania się może i wypada, żeby np. facet zapłacił za kawę, na którą zaprasza, ale potem, w związku, czemu dalej tak ma być? Według mnie w związku powinno dzielić się kosztami na równo (w miarę możliwości zarabiania oczywiście), ale nie tak, że tylko Ty wszystko fundujesz. Pracowałeś ciężko, żeby miała za dobrze, to jest jak jest. Ale dobrze, że dowiedziałeś się prawdy, masz szansę na przyszłość z kimś lepszym

Psuja

A moze ten wyjazd to byl prezent wczesniej zaplanowany? To ze ktos placi w zwiazku za cos to nie oznacza, ze druga osoba juz od razu musi placic za siebie.

ProstowOczy

No właśnie - "prezent" - jakie zapewne zbyt dobry i starający się autor sprawiał co chwilę (napisał, że się starał). Są dziewczyny, którym takie prezenty są na rękę i co chwilę ich oczekują. Poza tym taki wyjazd na 2 tygodnie do Tajlandii to musi być droga sprawa (to nie jakiś drobiazg zazwyczaj dawany na urodziny czy rocznice), więc mnie jako kobiecie byłoby głupio przyjmować to, że ani złotówki nie dokładam się.

ProstowOczy

No ok, niech żyje, jak chce, ale ktoś musi go uświadomić pewne rzeczy, żeby nie robił z siebie jelenia na przyszłość.

WprawoPatrz Odpowiedz

Po jasną cholerę ją tam zabrałeś? Po co ta cała akcja? Dałeś jej leki na srake, żeby być samemu, ale musiałeś do tego udawać że niby się o nią martwisz i w rezultacie sam nie byłeś !? A wystarczyło po prostu z nią zerwać i cieszyć się wyjazdem..

Wikary18

@WprawoPatrz przeczytaj to jeszcze raz

Ginka Odpowiedz

Ale wakacje załatwiłeś jej bądź co bądź pamiętne :D i dobrze!

Mikkininaj Odpowiedz

Zasra na śmierć 😂❤

ManOnFire Odpowiedz

Geniusz zła 😁

wiezienaskabanu Odpowiedz

Wytrzymałeś z nią jeszcze miesiąc po powrocie, żeby nie skojarzyła z Tobą swojej sraczki? Geniusz zła, zbrodnia doskonała

Mufka Odpowiedz

Zemsta najbardziej smakuje na zimno :)

Igraszka

Ja bym takiej zemsty nie chciała smakować

Cykada1231 Odpowiedz

Mocna zemsta. Gratuluję pomysłowości 😁

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie