Sytuacja miała miejsce kilka dni temu. Wracałem nocą z baru muzycznego, ogólnie ubieram się na czarno, mam bródkę i długie, gęste, średnio kręcone włosy. Przechodząc między ciemnymi uliczkami natknąłem się na grupkę meneli, którzy widząc mnie odezwali się mówiąc:
Menele: Chłopak czy dziewczyna?
Ja: A widzieli panowie kiedyś dziewczynę z zarostem na twarzy?
Menele: Nie takie potwory się już w życiu widziało!
Po czym przepuścili mnie uprzejmie, proponując przy tym łyczka taniego wina z Biedronki (odmówiłem).
Dodaj anonimowe wyznanie
Woleli się upewnić. :)
Nie wnikam w to ,co ten pan widział w swoim życiu???
Zapewne Conchitę Wurst.
@Accio Też od razu ona przyszła mi na myśl :D
Może widział niejedną Niemke ?
@K94A21S15 Potwierdzam, to mógł być wiedźmin. Pije tanie wino, a ja go wszędzie szukam!
Czarnobyl, te sprawy
Eurowizję lubi oglądać :D
Czyżby Amarena?:)
Jabol, to jest pewne :P
Kurczę. Jestem dziewczyną, ubieram się na czarno, mam długie włosy. Ile razy pomylono mnie z mężczyzną - nawet nie liczę. Jak dobrze, że kobiety nie mogą mieć brody.
Oby mnie kiedyś z własnym facetem nie pomylili...
A conchita wurst?
Idealny :))
Nie rozumiem za co minus za ten komentarz, każdy ma inny gust. Osobiście uważam, że metale są dobrymi kumplami i można z nimi porozmawiać na wiele tematów.
PS. Jestem Dresem.
Popieram. Ideał :3
Conchita... :>
Ja bym nie odmówiła :D
Nazywasz się Michał Szpak? ;)
Nie, ale imię się zgadza ;)