#HhkHu
Nigdy jej nie szanowałam, bo była bezrobotna i nie zajmowała się domem, ale to co wtedy powiedziała sprawiło, że nie wiedziałam, co powiedzieć.
Działo się to w czasach gimnazjum. Jak wiele innych gimbusów, zaczęłam wtedy pić, palić. Ubierałam się na czarno, słuchałam metalu, nosiłam glany i pofarbowałam włosy. Rodzinie się to nie spodobało. Bardzo cenili sobie schludny, dziewczęcy ubiór, naturalne włosy.
Pewnego dnia pojechałam z matulą na wieś do dziadków. Podczas obiadu zaczęli rzucać obelgami i pretensjami w moją stronę. Matka, która jak do tej pory siedziała cicho, w końcu nie wytrzymała.
- Lepiej, że jest metalem niż prostytutką, jak ty w czasach młodości, mamo - powiedziała.
Zamurowało mnie, w sumie wszystkich. Resztę obiadu spędziliśmy w ciszy i nie drążyliśmy tematu. Dziadkowie do dzisiaj nie wspomnieli nic o moim wyglądzie.
Ale wyskoczyła...
Jak Filip z konopi
Filip małą literą, bo nie chodzi o imię ;)
Niepotrzebnie minusujecie Aile. Filip w tym przysłowiu to dawne, gwarowe określenie zająca.
Często komentarze z takimi sprostowaniami są minusowane mimo, że nie zawierają obelg a jedynie korektę. Mam wrażenie, że sporo osób na tej stronie nie potrafi zrozumieć, że nikt nie pisze tego złośliwie.
@Aile zamknij pizde i wypad do kfc
@Kobi, dziękuję, zostanę w McDonaldzie :)).
Zawsze ludzie nie patrzą najpierw na siebie a swoje grzeszki też mają.
Z doświadczenia wiem że szczegolnie ci, którzy piszą takie komentarze :D
Grubo
Mamę masz fajną, być może pogubiła się w życiu trochę ale za swoim dzieckiem jak lwica. Doceń. Zainteresuj się nią trochę być może duży bagaż doświadczeń dźwiga ze sobą.
To jest tak, gdy wytykasz innym błędy, a swoich nie widzisz - lub widzisz i chcesz się za nie wyżyć na innych, bo winy w sobie nie odczuwasz.
No i dobrze!
Dobrze zrobila. Nie mogła pozwolić na to, żeby kto kolwiek obrazal cię za to, jaki masz styl.
zazwyczaj jest tak, za najwiecej do zarzucenia maja ci, ktorzy maja najwiecej na sumieniu
ale zeby sie az tak z tym nie kryc, by wlasna corka wiedziala, co matka wypawiala?
fuj
Belki w swoim oku nikt nie widzi, ale drzazgę w czyimś zawsze...
Uuuu na grubo pojechala.