Wracałam tramwajem z uczelni, czytałam książkę. Podrapałam się po głowie, a starsza pani siedząca obok mnie z wyrzutem spytała, dlaczego się tak drapię. Powiedziałam, że mam wszy... Od razu zrobiło się przestronniej.
Jestem złym człowiekiem :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Jak można obcego człowieka w tramwaju zapytać czemu się drapie!?
Żeby nie mieć wszy!
fajny nick
Do głupich ludzi trzeba sposobem.
Kiedyś mój syn miał szwy na ręce,jak rana zaczęła się goić młody ciągle się drapał.
Siedzielismy w poczekalni u lekarza i tłumaczę dziecku, że nie może się drapać bo szwy wydrapie.
Młody obrażony usiadł na drugim końcu ławki, podeszła do niego pielęgniarka i pyta czemu ma taką mine, na co moje dziecķo krzycząc - bo mam wszy i mnie swędzi- też mieliśmy więcej miejsca koło siebie :)
Już myślałam, że się przejęzyczyłeś/-łaś i powiedziałeś/-łaś, że ma "wszy i je wydrapie", a ktoś w poczekalni się zdziwił i zagadnął w tym temacie... 😁
Buahahahah! Szkoda, że ja na to nigdy nie wpadłam. Kiedyś mnie babka męczyła, że mam jej miejsca ustąpić, bo ona chce usiąść (pełno innych miejsc było dostępnych)
Mówię jej żeby sobie inne wzięła, bo jest pełno. a ja mam nogę w gipsie a ona, że to jej miejsce, i ona zawsze tam siedzi. Pół drogi nade mną stała i narzekała do koleżanki jacy to młodzi ludzie samolubni... Niecierpię moherów w komunikacji.
mi krzyczala, z to JEJ miejce-spytalam o akt wlasnosci lub wieczystego uzytkowania :)
Dobre, musze zapamiętać. Może być przydatne w autobusie ;)
Gorzej by było gdyby odpowiedziała, że ona też.
Jesteś... i za to Cię szanuję!