#HaNXj

Jestem barmanką w hotelu. Kilka dni temu pewna para zamówiła piwa i desery lodowe. Na swoje zamówienie czekali spokojnie przy stoliku. Najpierw nalałam piwa i poszłam im zanieść. Przy stoliku zastałam tylko faceta, jego dziewczyna widocznie musiała wyjść do toalety. Kładę piwa na stolik, po czym z uśmieszkiem na twarzy, nie zastanawiając się nad tym, co mówię, a raczej w jaki sposób, mówię mu: „Lodzika zaraz zrobię”. 
Przez pierwsze parę sekund nie ogarnęłam, co ja właśnie palnęłam, ale jak tylko zobaczyłam jego minę i usłyszałam cichy chichot, to zdałam sobie sprawę, jak to zabrzmiało. Myślałam, że zapadnę się pod ziemię.
HansVanDanz Odpowiedz

Moja szwagierka jako uczennica dorabiała sobie latem w budce z lodami.
"Kawalarzy", którzy pytają młodą dziewczynę czy ta "zrobi im lodzika" jest na pęczki.
To dość żałosne.

Dragomir Odpowiedz

Było iść za ciosem :)

wyzwolonaa Odpowiedz

Nie przejmuj się, nie zrobiłaś nic złego, to ten facet powinien się wstydzić swojej niedojrzałej reakcji

Dragomir

Wiadomo że ty na jej miejscu już byś mu obrabiał gałczana pod stołem, jakby tylko portfelem machnął. Tak to już jest w związku jednostronnie otwartym 😁

wyzwolonaa

Nie zrobiłabym mu loda wiedząc, że jest w związku. Ewentualnie za zgodą jego partnerki

Dodaj anonimowe wyznanie