#HOrV1

Jestem studentką pierwszego roku. Na studiach poznałam wielu fajnych, ciekawych ludzi, ale jeden chłopak wyróżniał się całkowicie.

Przystojny, elegancki, elokwentny, w dodatku bardzo tajemniczy, zdystansowany, ale pewny siebie. Jest raczej małomówny, a podoba się wielu dziewczynom, więc je konsekwentnie zbywa. Nie był na żadnej studenckiej integracji. Rzadko bywa na wykładach (wygląda na zapracowanego), ale jeśli już jest, to zawsze ma notatki. Po wykładzie pierwszy w pośpiechu wychodzi z sali. Kilka razy dosłownie za nim biegłam, żeby zobaczyć gdzie idzie, co robi po zajęciach, ale on tylko wsiadał w swoje auto i odjeżdżał.

Kilka razy udało mi się z nim porozmawiać i te rozmowy utwierdziły mnie w przekonaniu, że to świetny chłopak.
Na jego instastory zauważyłam, że co weekend późnym wieczorem lub nocą jeździ po mieście i słucha muzyki. Ma swoją stałą trasę. Kamera z telefonu jest ustawiona na drogę, więc dość łatwo zlokalizować, gdzie obecnie się znajduje.

I teraz najlepsze:
Uznacie mnie za wariatkę, ale ostatnio gdy zobaczyłam, że właśnie jeździ po mieście, to wyszłam z domu, pojechałam autobusem na spokojną ulicę, którą z reguły jeździ, stanęłam przy przejściu dla pieszych. Czekałam tam jakieś pół godziny, jego auto ma dość charakterystyczne światła i dźwięk, więc gdy tylko zbliżał się samochód, którym mógł jechać on, ja wchodziłam na pasy, rzucając okiem na kierowcę i nr tablicy.

Za piątym razem się udało, to był on! Pomachałam mu, a on odsunął szybę i zapytał, czy mnie gdzieś podrzucić. Od tamtego momentu się spotykamy.

Taka tam historia o determinacji. Ostatnio powiedziałam mu, co zrobiłam, a on śmiał się do łez jakieś 10 minut.
GoMiNam Odpowiedz

Po prostu dopięłaś swego i to jest bardzo ważne. Ale też nie kłamałaś i w końcu wyznałaś mu wszystko - to też jest fajne. Grunt, że nie uznał Cię za psychiczną i nie uciekał, a docenił Twoje działania. ;)

Kuudere Odpowiedz

Trochę stalking, ale przynajmniej dziewczyna wzięła sprawy w swoje ręcę, miast biernie czekać na cud. Aprobuję.

LeonardTwarz

@Kuudere to nie jest stalking

grzejniczek Odpowiedz

To jeszcze creepy czy już słodkie?

Kuudere

@Aotylyoblechpaskudny
Wyczuwam podwójne standardy podbite przez wymowny pseudonim :D

YurioPlisetsky

A gdyby dziewczyna była mało urodziwa?
Albo gdyby chłopak był przystojny?
To co wtedy?

Lewkonja

Pewnie słodkie, bo odwzajemnione 😉

Trankila Odpowiedz

O jebaniutka! Szanuje za wzięcie sprawy w swoje ręce, a nie pisanie na spotted xd

BlachazRdza Odpowiedz

Będzie co opowiadać dzieciom... ;)

zakretas123 Odpowiedz

Dla mnie przerażające, ale co ja tam wiem.

Nikosia21 Odpowiedz

podobno w miłości i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone;)

InKogutto Odpowiedz

Bo kobieta potrafi postawić na swoim

zimnaherbata112 Odpowiedz

Tak, jesteś wariatką. Pomyśl sobie jak byś się czuła gdyby jakiś facet ci tak zrobił...

karmatosuka

@zimnaherbata112 nie przesadzaj, raz tak zrobiła a nie codziennie przez pół roku ;)

Fargetduliker

Jeden raz za nim biegła by wiedzieć gdzie jedzie. Drugi raz czekała pół godziny na przejściu dla pieszych xd

Fankapolskiego

@zimnaherbata112 ale przecież ona nie musiałaby proponować mu podwózki

Oikawa

Ale co ona zrobiła? Nie wepchała mu się do auta na siłę, nie czekała pół nocy pod jego domem. Stała sobie przed przejściem dla pieszych i tyle

Ciastkozposypko25 Odpowiedz

Będzie miał co opowiadać na rodzinnych imprezach na starość

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie