#HMxLb

Podczas wakacji pojechaliśmy z moją piękną żoną w zaciszne miejsce niedaleko naszego domu. Stamtąd można bowiem podziwiać spadające gwiazdy i… no cóż – oddać się miłosnym uniesieniom. No i tak też właśnie zrobiliśmy.

Kiedy akcja była już mocno rozkręcona, nieoczekiwanie, jakby z nicości, wyłonił się za nami samochód. Pech był podwójny – raz, że nasza miejscówka jest na takim zadupiu, że nigdy wcześniej nikt nam nie zakłócił naszych harców, a dwa, że autem okazał się radiowóz! W panice zaczęliśmy się ubierać, co wcale nie jest łatwe, kiedy człowiek jest rozebrany do rosołu we wnętrzu przyciasnego punciaka. Stróż prawa tymczasem podszedł do naszego okna i poświecił latarką. Akurat zastał mnie usiłującego wciągnąć sobie na nogi spodnie, które jak na złość zaklinowały mi się na wysokości łydek. Policjant popatrzył chwilę na ten tragikomiczny spektakl, zaśmiał się „hue, hue, hue”, wrócił do swojego pojazdu i odjechał.

Dopiero kiedy emocje opadły zorientowałem się, że przez ostatnie, dłużące się w nieskończoność, minuty próbowałem naciągnąć na siebie spodnie mojej żony.
Waniliowabeza Odpowiedz

No i wlasnie dlatego, jak ma sie ochote na takie "ogladanie gwiazd" kobieta zaklada sukienke lub spodnice, demontaż i montaż bardzo szybki :D

Corazwiecejpustki Odpowiedz

Gdybym byl policjantem, chyba dokladnie tak bym sie zachowal.

patapata

Normalna reakcja ;) Sprawdził, czy wszystko w porządku i zaśmiał się ze spanikowanych ludzi ;)

bazienka Odpowiedz

ciesz sie, ze mandatu nie dostaliscie
Art. 140. KW
Dopuszczenie się nieobyczajnego wybryku
Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.

Aswq

Pytanie czy te zaciszne miejsce było publiczne czy nie ;).

P0licjant Odpowiedz

Kto normalny się rucha w przydrożnym lesie?

Waniliowabeza

Leśne ssaki

Corazwiecejpustki

A czasami nawet gady.

WiatrweMgle

Nam też się zdarza w sezonie "plenerowym". Seks w lesie jest zajebisty. W górach, z resztą, także :D

patapata

A to i ja dorzucę cegiełkę. Uwielbiam kochać się w plenerze. Zielone listki nad głową, albo gwiazdy. Mrrrrr :D

Roosa

Tylko trzeba uważać na mrowki i osy.

Morgiianna Odpowiedz

Jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć, że nawet upomnienia za seks w miejscu publicznym nie dostaliście.

Dodaj anonimowe wyznanie