#HK8g4
Jak na dobrą kobietę przystało, postanowiłam czekać na lubego, aż wróci z pracy (7 rano) i z nim położyć się spać, inni mieszkańcy akurat pojechali do Polski, więc jestem w tym domu niczym z teksańskiej masakry piłą mechaniczną kompletnie sama... Czujniki światła na korytarzu same się zapalają, coś biega po strychu (mam nadzieję, że to mysz), a gdy wiatr mocniej zawieje, drzwi od pokoju się otwierają. Dodatkowo ten stary dom ciągle "skrzypi"... Czuję się jak w jak w Paranormal Activity, a najlepsze, że naoglądałam się Supernatural, niektórzy pewnie wiedzą, o czym opowiada ten serial (łapanie demonów, duchów, stworów itp.).
Życzcie mi powodzenia, jeszcze tylko przez 3 tygodnie czekają mnie noce pełne strachu oraz pełnego pęcherza :D Może w końcu odważę się w nocy wyjść z mojej krypty do toalety. Tak że ten, trzymajcie kciuki! :)
I uważasz, że jest to na tyle fascynujące, żeby opisywać to tutaj? Musisz mieć nudne życie, że aż tak się jarasz odgłosami wydawanymi przez stary dom.
Jestes dorosla osoba, ogarnij sie.
"Naoglądałan się supernatural", serio? To nawet nie jest straszne...
Pierwsze dwa sezony miały coś na kształt pojedynczych strasznych odcinków. Natomiast to co się z tym serialem stało potem jest zdecydowanie straszne. Może autorkę przeraża myśl że nasze życia też są pisane przez takich scenarzystów.
Szkoda, że nie naoglądałaś się Gangu Olsena. Wtedy bałabyś się jedynie, że ktoś taki, jak Egon i spółka włamią Ci się na farmę xD
A tak poważnie - nocą w domkach pojawiają się różne dźwięki. Wywołują je zwierzęta, wiatr i różnica temperatur(kurczenie, czy rozszerzanie się drewna, albo coś w ten deseń).
To nie w tym domu zniknęła ta wycieczka z Norwegii? Położyli się a rano znaleziono tylko zakrwawione ubrania i kawałki skóry. Nigdy nie znaleziono nawet kawałka kości.
"Noce pełnego pęcherza" - a tak trudno jest się wysikać przed snem albo po prostu pić ostatni napój, czy ogólnie spożyć posiłek nieco wcześniej? Wiem, że to akurat uwarunkowane indywidualnie, ale ja na przykład w nocy muszę wstawać za potrzebą jedynie, gdy wieczorem wypiję alkohol🤷♀️
A jeżeli naprawdę nie jesteś w stanie ogarnąć problemu w konwencjonalny sposób, to poświęć jakieś niepotrzebne wiaderko, czy inny garnek i sikaj do niego w pokoju, a rano wylewaj...😉
To może rusz się też do pracy zamiast siedzieć na garnuszku narzeczonego i oglądać seriale.
Ile masz lat?
DO ROBOTY!