#HIauQ
Jestem facetem, który uwielbia zajmować się domem. Pracuję na niepełen etat, a kiedy mam wolne, lubię gotować, sprzątać, robić zakupy spożywcze, a w szczególności załadowywać i opróżniać zmywarkę.
Jeśli moja przyszła żona będzie dużo zarabiać, poświęcać się karierze i zaproponuje mi rolę koguta domowego – będę zainteresowany.
O to jestem zainteresowana. :D
Ile zarabiasz?
"Kogut domowy" - padłem :D
Są badania, że to Cię ustawia w znacznie większym ryzyku rozwodu. Szokujący, niepopularny fakt naukowy: kobiety chcą pracować ale koniecznie chcą żeby mąż też pracował i najlepiej żeby zarabiał przynajmniej tyle samo. Nie szanują kogutów domowych.
No ale może znajdzie sobie jakąś kobietę z mózgiem, która będzie wolała takiego, niż Janusza, którego przerasta zrobienie sobie herbaty.
@ Sokoli; Jeśli pozostawiasz wybór pomiedzy dżumą a cholerą, to nawet trudno na to odpowiedzieć.
Mądrą kobietę stosunkowo łatwo znaleźć. Pozbawioną emocji z uwarunkowania ewolucyjnego już dużo trudniej.
Prawie każda kobieta chce patrzeć na partnera w górę bądź na wprost. Wyjątki są rzadkie i nie ma to nic wspólnego z intelektem.
Jakby odwrócić zarobki moje i męża to nie miałabym nic przeciwko, żeby on sobie pracował na pół etatu i ogarniał dom, a ja bym nas utrzymywała. Niestety, podczas gdy ja studiowałam, on już pracował. Później ja byłam w domu z dziećmi, a on wciąż się rozwijał. Raczej nigdy nie dogonię go w kwestii zarobków.
@postac tak ci się tylko zdaje. Kobiety widząc faceta prasującego odruchowo uważają go za mało seksownego. Statystyki rozwodów takich par nie kłamią. Najstsbilniejsze są związki gdzie facet pracuje więcej i zarabia więcej.
@Sokoliwzrok no jeśli zbudujesz taką fałszywą alternatywę to tak. Ale jak się trafi zamożny, ogarnięty gość, który nie będzie miał czasu na domowe obowiązki to wygra z oboma twoimi opisanymi gościami. Nie mówimy o robieniu herbaty tylko o byciu kurem domowym. Totalnie nieseksowne dla większości kobiet
Kobiecy gust zmienia się w zależności od cyklu. Mężczyzna, któremu nie straszne są obowiązki domowe to skarb.
Rumek
W tym co piszesz jest błędne założenie.
Kobietom nie przeszkadza widok faceta w fartuszku. Wręcz odwrotnie, dla wielu jest mega podniecający! Tu wcale nie chodzi o zajęcia jako takie. Chodzi o to, JAKI MĘŻCZYZNA JE WYKONUJE.
Męski mężczyzna, który myje podłogę czy gotuje, jest niesamowicie pociągający dla kobiet. To cholernie seksowny widok. Za to męska klucha, ciapowata, rozmemłana, jest nieatrakcyjna i kojarzy się z nudziarzem.
Tu tkwi cały sekret.
A cała rzecz w tym, że do obowiązków domowych najczęściej garną się właśnie męskie kluchy. Nie zawsze tak jest, czasem i super męski facet zwyczajnie LUBI zajmować się domem. Są tacy, których to odpręża. Ale nie ma ich zbyt wielu. Zdarza się jednak, sama znam takiego super samca, wielkiego biznesmena, któremu sprawia frajdę sprzątanie i gotowanie dla swojej kobiety.
Reszta to w większości kluski. A z kluskami są dwa problemy. Po pierwsze, mają niskie libido, seks z nimi jest sporadyczny i byle jaki. A po drugie, najczęściej są nudni i upierdliwi. Ich filozofia brzmi: ŻYCIE TO RUTYNA.
Z kluskami zaś wiążą się kobiety rzutkie, charyzmatyczne ale też męskie w zachowaniach i dominujące, które po pewnym czasie mają swoich nudziarzy po dziurki w nosie.
I stąd rozwody i takie właśnie statystyki.
@ Czaroit; Teraz to pojechalas skrajnosciami niczym Sokoli.
@ Czaroit; Teraz to pojechalas skrajnosciami niczym Sokoli.
Niechcealemusze
A w którym miejscu widzisz te skrajności?
Bo napisałam o supersamcach i kluskach? Tak, między nimi są też zwykli faceci, którzy ogarniają chatę i gotują obiady. Przecież nie napisałam, że wszyscy są w jednej lub drugiej grupie, tylko, że do obowiązków domowych najczęściej GARNĄ SIĘ kluski. Garną się same z siebie, bo LUBIĄ, a nie wykonują z obowiązku, bo są zwyczajnie dorośli i odpowiedzialni.
Niektórzy mężczyźni odpoczywają psychicznie i relaksują się podczas sprzątania, inni sprzątają, bo po prostu trzeba wyczyścić syf, zrobić szamkę, itd. Kluski natomiast sprzątają, żeby PIELĘGNOWAĆ dom.
To zupełnie inna motywacja, inna energia i inny typ mężczyzn. To mężczyźni z natury ulegli, wycofani, których łatwo zdominować i którymi męskie kobiety uwielbiają rządzić.
Do czasu, bo ileż można pomiatać takim kluskiem? Każdej się w końcu nudzi i stąd takie a nie inne statystyki rozwodów wśród kogutów domowych.
Tyle, że nie ma to nic wspólnego ze sprzątaniem jako takim, i atrakcyjnością mężczyzny ze szczotką czy chochlą w garści.
Mogę Ci się oświadczyć :D?
"Przyszła żona" - widzę tu mowę nienawiści, uciskającą osoby homoseksualne, biseksualne oraz cis-, trans- oraz queerseksualne. Nikt nie zechce rasisty.
Hahaha :) dobry trolling.
I ty nazywasz sie facetem ? :D