#HBU4r
Z tą pierwszą wadą udało nam się go opanować i przestał łamać kręgosłupy kotom sąsiadów. Z drugą nie do końca się udało. Naszych kur nie zabijał, ale gdy tylko zobaczył kurę sąsiadów, potrafił nawet przeskoczyć bramę.
Przechodząc do sytuacji właściwej. Kury sąsiada przedostały się za naszą stodołę i Mopsik tradycyjnie jedną dorwał. Mama akurat nie miała czasu jej zakopać, bo jechała po coś do miasta i już z autobusu zadzwoniła do mojego brata: "Jacek, zakopałeś tą ku*wę, żeby sąsiad się nie poznał?". I dopiero zauważyła, że się przejęzyczyła.
Nie wiem, jakie były miny ludzi, którzy akurat byli w autobusie, ale musiało to wyglądać epicko.
"przybłąkał się do nas dorosły bokser (pies)"
W sumie, gdyby nie ten nawias to może nie miałabym głupich skojarzeń o błąkajacym się bokserze-pięściarzu hahaha wiem, to poryte
To uczucie kiedy do Twojego domu przybłąka się dorosły Gołota
@realm nie zapomnij że umie chodzić na smyczy i różne sztuczki XD
No nieźle :D
To mopsik czy bokser w końcu ? 😃
Ale mam beke z tego dorosłego boksera :D