#Gt2uy

Po zwolnieniu nie mogę znaleźć nowej pracy i po zapłaceniu rachunków nie mam w tym miesiącu pieniędzy na karmę i żwirek dla kotów. Mimo tego, że to chwilowa sytuacja, gnębi mnie to, że mam dwie istoty pod opieką, a nie jestem w stanie o nie zadbać jak powinnam.
pogromcaszurow Odpowiedz

może załóż zbiórkę, przeleję tam co nieco

Postac Odpowiedz

Zasponsoruję koty. Mam dużo karmy, w dodatku ostatnio dostałam rabat na następne zamówienie z racji opóźnienia dostawy poprzedniego.

KrB Odpowiedz

Myślę, że na lokalnej grupie miłośników kotów, znajdzie się parę dobrych duszyczek ;)

Tylkopoco

Nawet nie koniecznie na grupie związanej z kotami. Dużo jest teraz grup "oddam za darmo" i tam często ludzie oddają rzeczy dla kotów, bo to albo któremuś karma nie podejdzie albo zapach żwirku, a wiadomo - kota nie przekonasz :)

ravageuse Odpowiedz

Zwirek mozna zastapic piaskiem a myszy niech sobie kotowate same upoluja.

ohlala

.Nie.

Pers

W miastach lepiej aby na myszy nie polował, bo mogą być wytarzane w trutce i kotu też zaszkodzi

izka8520 Odpowiedz

Może pomyśl o podjęciu jakiejkolwiek pracy, takich są na pęczki. A potem dopiero szukaj zgodnej z Twoim zawodem, oczekiwaniami itd

Saika Odpowiedz

znęcaj się dalej skoro na saszety za 8 zł nawet nie masz by przecierpieć

Dodaj anonimowe wyznanie