#GloVY
Całą klawiaturę nieznacznie utłuściłem, po czym zawołałem ojca, żeby wpisał hasło.
Po chwili słyszę: „Kurna, coś ty tu żarł?? Myj te ręce, zanim siądziesz do komputera. Cała klawiatura się lepi!!”.
Oczywiście nie miałem pojęcia, od czego klawiatura jest tłusta. ;) Ale jak tylko ojciec poszedł, sprawdziłem dokładnie pod latarką każdy klawisz, żeby wiedzieć, których użył do hasła. Chyba nieopatrznie przejechał ręką po całej, bo nic nie rozszyfrowałem, choć kombinowałem chyba godzinę, jako że niektóre klawisze lekko się wyróżniały...
Po prostu geniusz zła :>.
Gdzieś na przełomie wieków wujek założył kuzynowi hasło na komputer, kuzyn wszedł na jakieś forum informatyczne, gdzie szybko uzyskał odpowiedź jak obejść hasło.