Mieliśmy dzisiaj wykłady o dyskryminacji, nudne jak nie wiem co, więc opowiadałam koleżance kawały. Przez to godzinę później, na warsztatach, pomyliłam się i powiedziałam przed całą aulą: "(...) niezależnie od tego czy ktoś jest czarny, czy normalny (...)".
Dodaj anonimowe wyznanie
Co to za kierunek, że są takie tematy wykładów? XD
Kulturoznawstwo.
czyli wylęgarnia bezrobotnych
albo gender studies
@GeddyLee, większość ludzi, którzy idą na tego typu kierunki, robi to, bo się tym interesują, a nie dla znalezienia pracy...
taaa stary kawal- " ja tam wszystkich lubie po rowno, i czarnych, i czerwonych, i zoltych, i normalnych"
Nie ma czegoś takiego jak rasa czerwona, Indianie też byli rasy żółtej. (tak tylko piszę jakby ktoś nie wiedział) :)
Nie ma ras w ogóle jeśli chodzi o człowieka.
Nie martw się nie jesteś rasistką. Z ciebie taki rasista jak z murzyna pożytek.
Niezłe
Hahahahahahaha ale się uśmiałam.