#GfrMA

Jak byłem mały rodzice mówili mi, że nasz pies jest moim braciszkiem. W szkole zostałem wyśmiany jak powiedziałem, że mój brat nazywa się Tofik.
Przynajmniej Odpowiedz

No i niewiele minęli się z prawdą - to Twój brat mniejszy :)

Komika

Wiele się minęli. Jak można małego dziecku takie bzdury wciskać?

PaniPanda

Komika, myślę, że chcieli powiedzieć dziecku, że pies jest dla niego jak brat - bo też członek rodziny. Niefortunny dobór słów, lub brak wystarczającego wytłumaczenia

Komika

Może i członek rodziny, ale nigdy nie brat.

PaniPanda

A czemu nie? Określenie "brat" może być też na przyjaciela, niekoniecznie używane w tym kontekście biologicznym. Choćby w poezji czy książkach

PaniPanda

Można powiedzieć ,,lojalni jak bracia" np.
Oczywiście, trzeba to rozróżniać i wiedzieć co jest czym

diana2705

Może być braterstwo krwi, ale i braterstwo przyjaźni itd. tak jak są różne rodzaje miłości, tak i braterstwa. Zwierzęta są naszymi braćmi.

bazienka Odpowiedz

niby smieszne z perspektywy rodzica, podobnie jak sprytny tatus uczacy dziecko stron (lewa/prawa) odwrotnie czy nazw kolorow- blednie
smieszki heheszki, ale nie dosc, ze dziecko ma potem problem z naprostowaniem wiedzy, to jeszcze zostaje posmiewiskiem calej grupy :/

bazienka Odpowiedz

nigdy nie zrozumiem ludzi nazywajacych zwierzeta swoimi dziecmi

Dragomir

Nie jesteś godna żeby pogłaskać moją Kiciulkę :)

Softkitty1 Odpowiedz

Potocznie tak się czasami mówi, żeby podkreślić, że zwierzę jest ważne jest częścią rodziny. No rodzice mogli być bardziej dokładni. Też mówię, że mój kot to członek rodziny.

Dragomir Odpowiedz

Idź na terapię bo sobie nie poradzisz z tą traumą :))

Amalek Odpowiedz

Oho aleś wymyślił.

Dodaj anonimowe wyznanie