Miałam pilną potrzebę skorzystania z toalety. Wszystko odbywało się normalnie: wchodzę do łazienki, ściągam niepotrzebne klamoty, siadam na upragnionym tronie, ale poczułam się dziwnie mokro.
Obudziłam się i okazało się, że obsikałam swoją pościel, a mój wybawicielski kibel był tylko snem.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ja kiedyś przez sen w nocy .kiedy spałem z starszym bratem u babci narzygałem mu do ucha ( ͡° ͜ʖ ͡° )
You made my day.:D
mistrzunio hahahahaahahhahaha leże!
mistrz!!!! <3
I brat ma traumę...
Nie ma traumy,bo jest starszy ( ͡° ͜ʖ ͡° ) dobra wrzucę,ale jak mi się będzie chciało
O Jezu jesteś najlepszy ???
Smacznego :D
ufff.. to nie jestem z tym sama. notorycznie za dziecka snil mi sie ten, niezwykle realistyczny sen i sie zawsze konczylo mokrym łóżkiem i przebieraniem go.
ostatnio zreszta tez mi sie snil, ale na szczescie obudzilam sie wczesniej