Zawsze przed każdym skorzystaniem z toalety patrzę do środka, czy nic tam nie ma, bo boję się, że jak już usiądę, to wyskoczy stamtąd wąż i ukąsi mnie w tyłek.. :/
A to wszystko tylko dlatego, że kilka lat wcześniej w lokalnej gazecie/telewizji była pokazana kobieta, która znalazła węża swojego sąsiada w swojej toalecie.
Dodaj anonimowe wyznanie
Napisałbym coś z mojego dzieciństwa, ale nie będę Cie straszyć.
Czyżby szczur?
@Kars Owszem :-)
@tramwajowe witaj w klubie
Ja miałem do czynienia z karaluchami. Dobra, teraz autor(ka) przez nas dostanie większej paranoi xD
Nie wiem jak autorka, ale też bałam się węża w wc, przeczytałam teraz komentarze i no dzięki chyba przestaje korzystać z toalety
Podczas wizyty w Australii wszystko sprawdzałam, toaletę, buty, pościel przed pójściem spać. Jednak tam jest to trochę bardziej uzasadnione 😉
Też gdzieś o tym czytałem kiedyś. I też miałem stracha, że mnie wąż w dupę ukąsi
Babcia mieszkała w kamienicy i zawsze krzyczała : zamykaj klapę, bo szczur wylezie xD
Zawsze możesz go zagazować :)
To nie Australia.
Sedes z "I kto to mówi" :D
To kto ma takiego wielkiego?
sąsiad piętro wyżej
mam dokładnie to samo z tego samego powodu. Dobrze że nie tylko ja mam taką fobię. heh.
Mam tak samo, tylko tyczy się to pająków. Też przez artykuł o kobiecie, która usiadła na toalecie (ukąsił ją w tyłek).