To było jakiś rok temu, gdy chodziłam do gimnazjum. Zawsze jak suszę głowę, to muszę stać, a tego dnia jakoś wyjątkowo mi się nie chciało. Wzięłam więc suszarkę do siebie, usiadłam na łóżku i włączyłam laptopa. Nie miałam lusterka, więc włączyłam sobie kamerkę w laptopie, żeby móc dobrze ułożyć włosy. Zawsze podczas suszenia, mam na sobie tylko stanik, żeby nie zmoczyć koszulki.
Wyobrazicie sobie minę mojej mamy, gdy siedzę sobie w staniku przed włączoną kamerką.
Nie chciała mi uwierzyć, że nigdzie nie wysyłam swoich rozbieranych nagrać.
Dodaj anonimowe wyznanie
Hahaha co ja czytam :D
Ps. Ja suszę włosy głową do dołu :p później są bardziej puszyste, polecam ;)
Też tak czasem suszę. Przeważnie potem wyglądam jak Mufasa - napuszona grzywa do pasa. 🐈Nie mam odpowiedniego skilla na takie rzeczy 😂
Ja staram się nie suszyć włosów suszarkom ale jeżeli już muszę to nigdy głową w dół. Mam po tym takie straszne siano, które nie da się ogarnąć w żaden możliwy sposób.
Polecam Smart Touch firmy Montibello 👌
Ja tak ostatnio suszyłam, ale bez suszarki ;P i lekko wilgotnych położyłam się spać. Efekt był cudowny :D Chyba zacznę tak zawsze robić
Ja mam grube włosy do pasa i myje je przed snem, tak idę spać. Rano się nie puszą. Gdybym miała je suszyć i rozczesywać to wyglądałabym jak lew bądź Hagrid xD
jeżeli oczywiście nie ma sie cienkich włosów, to super efekt daje suszenie każdego kosmyka w miare pokolei na szczotce ;) ja to robie co prawda raz na jakiś czas bo zajmuje z 20 minut minimum, ale nawet nie nabierając po kolei każdego pasma na mojego ukochanego tangle teezera, tylko rozczesując je w czasie suszenia i jadąc suszarką zaraz za szczotką, uzyskuje efekt pięknych prostych gładkich nie puszących sie włosów ;)
Nie wolno tego robić jakoś mega czesto bo to otwiera łuski włosa i sprawia że są mniej lśniące :) ale wiadomo czasem można
A ja mam tak napuszone później, że wyglądam jak wiedźma XD
Nie suszy się włosów głową w dół! To je niszczy.
Tez tak susze.;)
W liceum kupiłam sobie depilator. Używałam go późnym wieczorem. Moja mama zapukała niepewnie do mojego pokoju, z pytaniem co robię i czy może wejść. Ulga na jej twarzy kiedy zobaczyła, że charakterystyczne "byzczenie" to depilator, była niesamowita. Tak. Moja mama myślała, że jej 16letnia córka używa wibratora.
Depilowałaś się w pokoju ?
To była pierwsza próba. Wyczytałam, że najlepiej dokonać depilacji na skórze rozpulchnionej po bardzo ciepłej kąpieli, a, że ja nie mogę przebywać w nagrzanym i zaparowanym pomieszczeniu, to udałam się do swojego pokoju, gdzie było chłodniej. :)
Spoko, rozumiem :) I tak podziwiam za używanie depilatora. Moja koleżanka używała i wygląd jej nóg mnie zniechęcił - wszędzie miała brzydkie kropeczki - też tak masz, czy Twoje nogi wyglądają jak z reklam ? :D
Używałam specjalnych balsamów po depilacji i nogi wyglądały jak z reklam. Chociaż teraz wróciłam do maszynki, szybciej, mniej boleśnie i nie trzeba czekać, aż włoski urosną dostatecznie długie. :)
Ja używam depilatora, choć rzadko. Właśnie przez te kropeczki i żaden balsam nie pomaga :/ nawet masło do ciała :(
ja nie wiem jakie wy macie te depilatory.. ja mam.. używam.. i nie pozostają mi żadne kropeczki na ciele.. zarówno na nogach jak i pod pachami, a nie używam żadnych balsamów, kremów, serum i innych śmierów bajerów, a nogi wyglądają jak z reklamy ^^
co do bólu-jest tylko pierwszorazowy.. potem już praktycznie nie odczuwa się..
poza tym jest to większa wygoda, włosy nie odrastają tak szybko.. a po dłuuuuuuższym stosowaniu depilatora w niektórych miejscach prawie przestają rosnąć.. poza tym porównując do maszynki-włoski odrastają miękkie i cienkie, a nie grube i kaktusowate :)
Może te kropeczki to wyrośnięte włoski? Czytałam, że używając depilatora trzeba regularnie wykonywać peeling gruboziarnisty i przy myć depilowane części ciała szorstką gąbką
wrośnięte*
@cichociemna
fakt, przy goleniu depilatorem zdarza się że włoski wrastają, ale autorką chodziło o małe delikatne kropeczki, coś a la wysypka, lub uczulenie (tak one mniej więcej wyglądają)
wrastające włoski zupełnie inaczej wyglądają i inaczej tworzy się zgrubienie skórne :)
ps. nie mniej jednak mi się takie sytuacje z krosteczkami nie zdarzyły do tej pory, ale mojej siostrze ciotecznej tak.. mam wrażenie że to zależy od typu skóry po prostu ^^
@wefoundherbones: tak, dokładnie takie kropeczki mam. Jakbym właśnie wysypki alergicznej dostała. Też mi się wydaje, że to zależy od typu skóry. Ja akurat mam bardzo wrażliwą :/
Ja nie susze włosów (y)
Ja też, nie chcę niszczyć włosów, a poza tym jak schną same to robią się gładkie i lśniące, a po suszarce strasznie się puszą. Nigdy nie myję włosów rano, więc mogę sobie poczekać :)
Zawsze myje włosy wieczorem i kłade się z mokrymi spać ;)
Mi kiedyś suszarka wciągnęła cześć włosów i zrobił się kołtun i musiałam obciąć :(
Ja uzylam suszarki pierwszy raz od pol roku, bo sie spieszylam. Jednak wlosy mam zbyt dlugie i wciagnela mi spory kosmyk..Efekt? Skoltunione i spalone wloski w tym miejscu. Nie polecam
Skoro suszyłaś włosy, to mogłaś jej powiedzieć, że gdybyś wysyłała swoje rozbierane nagrania komuś, to nie używałabyś do tego suszarki:)
Ja tez tak mam :)ale i tak matka wieszy ze gram w filmach p*rno
Film porno dziewczyna+suszarka? Ostro...
Wstyd i hanba dla calej rodziny