#GK3bR

Moja dziewczyna należała do osób, które gardzą podręczną technologią w postaci smartfonów. Przez dwa lata naszego związku usiłowałem ją przekonać, że w nowoczesnych komórkach jest potężny potencjał. No, bo zobacz kochanie – tu masz GPS i mapy, więc nigdy się nie zgubisz. A tu jest program do słuchania muzyki. Tutaj natomiast możesz sprawdzić pogodę, a jak wejdziesz w tę aplikację, to uzyskasz dostęp do kamerek on-line transmitujących na żywo życie pingwinów w australijskim zoo. No, bo przecież lubisz pingwiny, prawda?



W końcu odłożyłem trochę kasy i na gwiazdkę wręczyłem mojej ukochanej nowiutkiego Samsunga. Trochę trwało zanim ogarnęła wszystkie funkcje telefonu. Kiedy to jednak zrobiła, zanurkowała w niezliczonej ilości programów, które można sobie pobrać. Jakże cieszyła się, gdy znalazła aplikację do liczenia kalorii, jakże dziękowała mi, gdy odkryła apkę z przepisami kucharskimi, jakże szczęśliwa była, gdy ściągnęła soft do rozpoznawania muzyki lecącej w radio…

… jakże się wku#wiłem, gdy pobrała sobie Tindera i zaczęła mnie radośnie zdradzać z jakimiś napalonymi fraglesami z Internetu!
mamyczas Odpowiedz

Wyszło na twoje, w nowoczesnej technologii faktycznie trwi ogromny potencjał, choć osobiście wątpię, żeby odkrycie Tindera było początkiem przyprawiania rogów :)

TheDarkestLarrie Odpowiedz

No to niezły plot twist :D

bobylon89

Czy ja wiem, czy taki niezły? Ja się domyśliłem jak to się skończy.

KotStefan Odpowiedz

pies kolegi pyta o nazwę apki od pingwinów ^^

Bulwaogrodowa

@KotStefan mój kot, Stefan również pyta

SzopNiepracz

@Bulwaogrodowa moja kotka, Tokyo, też chciałaby obejrzeć pingwiny na żywo. Te z jutuba trochę już się jej przejadły

katia29 Odpowiedz

Widzisz, można by powiedzieć chciałeś to masz. Dziewczyna zainteresowała się? Zainteresowała. Więc w czym problem :P

Nalli Odpowiedz

Ale po co jej wciskałeś tego smartfona jak nie chciała?

Sinnove Odpowiedz

JAK SIE NAZYWA APKA Z PINGWINKAMI?!

Parauszka Odpowiedz

Kto pamięta bajkę Fraglesy?

asienaebaam

Ja. Czy to jakiś test na wiek? w sensie jak bardzo stara jestem?

Parauszka

Nie 😃

XX2411

Asie, już ci mówiłem, że wiek to tylko liczba, a 2004 był 2 lata temu.

asienaebaam

XX, pewnie mówisz tak każdej starej prukwie 😝

XX2411

Wypraszam sobie. Z tego co się orientuję to jesteśmy w podobnym wieku!

asienaebaam

Czyli ja taka młódka jestem? I love you 😍

XX2411

Wow, wyznania miłości od samego rana to się nie spodziewałem😉

livanir Odpowiedz

Jeśli w tym temacie byłeś tak irytujący, jak mój facet, to ja się nie dziwie(gdyby nie jego gama zalet, to też bym dawno dała mu kopniaka) Zwłaszcza gdyby na siłę(kupując drogi niepotrzebny prezent) próbował mnie przekonać. Choć lepiej teraz, niż gdyby miała to odkryć po slubie/ wspólnym mieszkaniu- łatwiej się rozstać.
A tak poza wyznaniem:
Po co?
Swego czasu miałam tablet, i tylko mnie wkurzało. Już pomijając fakt wielkości: Szybko się rozładowywało, więc nie ma co zabierać w podróż- moje MP3 za 30zł trzyma dłużej. Zapytać o drogę umiem i nie muszę się wkurzać, że nie mam zasięgu, a do dzwonienia wystarczy zwykły telefon. Pogodę mogę w komputerze sprawdzić.
Dalej nie wiem co fajnego jest w tych tabletach i smartfonach, oprócz kilku ciekawych gierek.

doznudzenia

Ja smartfona mam tylko po to zeby miec whatsappa, robic zdjecia kotom, miec mapy (duzo podrozuje, jest to dla mnie mega wazne) no i Candy Crush :D
Kazdy moj facet sie dziwil jak moge nie chciec najnowszej wersji smartfona, a ja nie potrzebuje, dopiero kiedy miejsca na fotki i apki braknie :P
I od kilku lat nie kupilam telefonu, bo dostaje z drugiej reki jak facet wymieni sobie na nowy. A swoj stary dalej oddaje znajomym lub rodzinie. Nie widze tez sensu wydawac takiej kasy na nowy telefon, ktory na bank upuszcze ze 2 razy w tygodniu.
Mam znajomych dla ktorych telefon to narzedzie pracy i dla nich jest to mega wazne, zeby telefon byl szybki i obsluzyl mase aplikacji i wymieniaja co rok, max 2 lata.
Kazdy niech kupuje wg wlasnych potrzeb i upodoban.

Bernadetka

Sa spoko, tylko szkoda, że i tak wielu ludzi nie jest w stanie oprzeć sie multum aplikacji, wiec w sumie wychodzi na to, że... Nie sa spoko

Feniks06

Pracuje w branży bardzo bliskiej smartfonom.

Teraz już rzadziej ale był czas gdy często słyszałem "a po co mi smartfon? Mam zwykły telefon i niepotrzebne mi internety".

A potem slyszysz teksty "wnuczku sprawdź mi numer do przychodni", "Panie ja nie dostałem faktury, skąd mam wiedzieć ile mam zapłacić?", "jak to kasa nie działa? To jak mam zapłacić? Ja nie będę po innych punktach jeździł", "1,99 zł za opłacenie rachunku? Zdzierstwo". "przepraszam, nie wie Pani gdzie jest ulica Nijaka? Cholera nikt nie wie", "Panie a ten cyfrowy Polsat to zamknięty? Tak zamknięty. Tak, zamknęli ten punkt. To gdzie ja mam jechać? Nie wiem." "Pani ja tu już na godzinę 7 przyjechałam. Kto to widział by przychodnia od 9 była otwarta. Skandal" "znowu jakieś huligany zerwał rozkład jazdy. 30 minut musiałam czekać na autobus na tym mrozie". Niemal każdy ten problem by nie był problemem gdyby użytkownik miał smartfon i korzystał z internetu. Jednak Ci ludzie rozwiązują swoje problemy w najmniej efektywny sposób. Internet im nie potrzebny

Feniks06

Aaa a i jeszcze kumpel przy powrocie z imprezy "weź nam zamów Ubera. Ja nie mam apki bo nie potrzebuje".

No szkur.... Co za logika. Skoro prosisz mnie żebym Ci zamówił Ubera to chyba właśnie jest ta sytuacja w której potrzebujesz. Mówię mu to: "eeee nie. Ja z ubera nie korzystam"
Wtf? :D

ZapachZimy Odpowiedz

Od zawsze było wiadomo, że nowoczesne technologie cofają ludzi w myśleniu.

bazienka Odpowiedz

moj drogi ja rowniez nie mam smartfona, z wyboru. nie lubie urzadzan dotykowych, irytuja mnie. poza tym to strasznie dewaluuje kontakty spoleczne
jedyne, do czego przydalby mi sie taki tel to gps wlasnie, bo mam ujemny wspolczynnik orientacji w terenie

Bernadetka

Dokładnie, takie urządzenia to tylko droga na skróty, a po co sobie skracać ciekawa drogę

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie