#Ao4hz

Mam 25 lat i jestem bezdomny.

Jednak nie jestem takim zwykłym panem, który prosi pod sklepem o drobniaki. Mam bardzo wielką determinację, aby z tego wyjść. Nie piję i nigdy nie nadużywałem alkoholu. Jak wylądowałem na ulicy?

Początkowo zaczęło się od ojca, on był alkoholikiem, matka zmarła, gdy byłem młody. Jednak pewnego dnia przestał, powiedział, że chce się zmienić. Na początku w to nie wierzyłem, jednak po 3 miesiącach jego abstynencji faktycznie mnie przekonał. Miał marzenie, by zmienić auto na inne, poprosił mnie o wzięcie pożyczki. Jak idiota się zgodziłem. Gdy tylko otrzymałem gotówkę, kupił swoje wymarzone auto. I nagle powrót traumy mojego dzieciństwa, zaczął pić... Musiałem się wprowadzić.

Wynajmowałem skromny pokój w Gdańsku, żyłem także skromnie. I spłacałem raty. Jednak kilka miesięcy temu wszystko się posypało. Straciłem pracę, z racji braku oszczędności z pokoju także zostałem wyrzucony. Nie miał mi kto pomóc. Pomoc społeczna zaproponowała mi miejsce w schronisku znajdującym się 70 km od Trójmiasta. W jakiejś wiosce, gdzie nie miałbym możliwości stanąć na nogi. Odmówiłem.
Przedwczoraj udało mi się znaleźć pracę, w warzywniaku. Jednak teraz moim problemem jest to, że w związku z podjęciem pracy nie jestem w stanie załatwić sobie jedzenia, gdyż pracuję od rana do późnego popołudnia. Udało mi się poprosić szefa o tygodniówki. Nie powiedziałem mu, że jestem bezdomny. Nie chcę, aby źle na mnie patrzał.

Drodzy anonimowi, życzcie mi, abym jakoś przetrwał na ulicy do soboty. Marzę o tym, aby znaleźć dzisiaj w drodze do pracy coś do jedzenia, aby nie dać ciała i z tego wyjść. Nie poddam się. Muszę sobie poradzić i z tego wyjść.
veriki Odpowiedz

Jeśli nadal masz kredyt do spłaty to pomyśl o upadłości konsumenckiej. Sąd, jeżeli spełnisz przesłanki, to umorzy Twój dług (nie w całości, ale może nawet do 5-10%) i dzięki temu będzie Ci trochę łatwiej. Złóż wniosek o pełnomocnika z urzędu, może akurat się uda.

Yasamen Odpowiedz

Trzymaj się. Jeśli chcesz to napisz t1311_0711@onet.pl. Jestem z okolic, więc może jakoś pomogę

grubasek1 Odpowiedz

Może można Ci jakoś pomóc? :)

Pauliluap Odpowiedz

pauligda@wp.pl dla Ciebie założyłam tu konto. Napisz do mnie a spotkamy się i kupię Ci coś do jedzenia. Miałam ojca alkoholika więc Ciebie rozumiem i współczuje sytuacji.

Pauliluap

A teraz wam udowodnię, że to wyznanie to ściema. Dodał je o godzinie 18ej. Cytuje "marzę o tym, aby dzisiaj znaleźć w drodze do pracy coś do jedzenia". W wyznaniu też jak byk, że pracuje od rana do późnego popołudnia. Poza tym nie napisał do mnie na maila mimo mojej szczerej chęci pomocy. I tak jak inni już tu pisali jak się nie ma co jeść to i telefon się sprzeda a po wypłacie można kupić byle jaki. Nie dziękujcie :)

Tayla

Minal dopiero 1 dzien, wyluzuj. Moze musi chodzic gdzies w miejsca gdzie jest darmowe wi-fi albo wogole wyznanie zostalo dodane chwile temu i jeszcze nie przegladnal komentarzy. Nie wierze w to wyznanie w 100% ale bez przesady to zaden dowod na "scieme".

Pauliluap

Tłumaczę Ci.. Widziałam, o której dodał bo jak o 21ej spojrzałam to było napisane dodano 3 godz temu. Weź myśl

Tayla

Wyznanie nie bylo dodane "3 godziny temu" tylko wtedy trafilo do poczekalni. Niektore wyznania siedza pare tygodni zanim sa oficjalnie "dodane".

anonimowa6776

dawno wiem, ale napisał?

Pantagruel Odpowiedz

Masz konto bankowe, na które można przelać kasę? Bardzo chce Ci kupic chociaz jeden posilek :(

bazienka Odpowiedz

a gdzie wlasciwie mieszkasz?

Hevra

Są schroniska tymczasowe itd w sensie mogą kogoś przenocować na kilka nocy. Oprócz tego po Gdańsku jeździ autobus z pomocą dla bezdomnych

bazienka Odpowiedz

sluchaj, jestem z Gdanska, moge poratowac kocem, cieplym posilkiem :)
jakby cos dontiwen.trajtufink@gmail.com

czteryrazydwa Odpowiedz

Jestem z Trójmiasta, chętnie Ci pomogę. Liczę na Twoją odpowiedź w komentarzu :)

AnaidOdi Odpowiedz

Szukaj lodówek dla bezdomnych. Są w różnych miastach, gdzieś poustawiane. Często są to małe uliczki.

bazienka

w Gda na Uniwersytecie, na Wydziale Nauk SPolecznych na poziomie -1 jest Jadlodzielnia, lodowki z kanapkami, czasem ciastem...

CzarnyCzwartek Odpowiedz

Anonimowi, istnieją jeszcze kafejki internetowe?

raindancemaggie

Istnieją, chociaż większość z nich jest tylko przykrywką dla salonów gier hazardowych

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie