Jak byłam małym dzieckiem, to myślałam, że złote monety są cenniejsze od srebrnych. Dlatego też moja siostra przeprowadzała ze mną transakcje wymienne. Dawała mi złote grosze, a sobie zabierała srebrne.
Twierdzi, że zawsze wymieniała po równo, ale ja tam jej nie wierzę ;)
Dodaj anonimowe wyznanie
A ja wierzę że wymieniała równo - jedna moneta za jedną monetę, hehehe
Mogła wymieniać po równo, bo i czemu nie. Tobie dawała jeden grosz a sobie zabierała 2 złote.
Dwa złote jest monetą koloru złotego ;)
Jeśli są wzięte po złotówce to nie ;)
Mój tata podobnie podchodził swoją siostrę, tylko on wmówił jej, że monety są więcej warte niż papierkowe, wiadomo cięższe- więcej warte 😁
Fenicjanie wymieniali zelazne krazki za bydlo i inne dobra, poniewaz wmawiali innym, ze owe krazki maja jakakolwiek wartosc.
Dobrze że nie wymieniała złotych na papier :D
Ja bratu na obozie na Słowacji sprzedawałam korony za złotówki, kurs był jeden do jednego :3
O ile się nie mylę to kiedyś było tu wyznanie takiej jednej co zabierała młodszej siostrze/kuzynce srebrne grosze i dawała jej te złote mówiąc że są cenniejsze ;D
a ja myślałem że monety w Polsce robione są z miedzioniklu, brązalu i mosiądzu manganowego, a nie srebra i złota ;)
Kolekcjonuję monety i powiem Ci, że nawet z prawdziwymi złotymi i srebrnymi monetami ta zasada nie działa. =)
Zależy, złote monety są zazwyczaj rzadsze i przez to cenniejsze, choć np. Srebrne centy są warte fortunę. Jeśli chodzi o sam materiał to złoto jest więcej warte.
Tak, przez swój nie zbyt dobry polski nie dokładnie napisałem. Zazwyczaj złote monety oczywiście są cenniejsze, ale czasem jakiś mały szczegół może wielokrotnie zwiększyć cenę nawet zwyczajnej miedzianej monety. Dlatego cena materialu naprawdę drogich monet składa czasem dość mały procent od ogólnej ceny tej monety.
Jak ma RÓWNO pod sufitem to wymieniala na jej korzysc prostre