#FzwGG
Miałem kiedyś dostawę do jakiejś firmy w Zawierciu, jako że miasta nie znałem, a wkopać się w jakąś złą uliczkę ciężarówką to nic przyjemnego, już od granicy miasta dopytywałem na radiu, jak trafić na adres. Odpowiedzi nie było wcale, aż w końcu zgłosił się jakiś kierowca, mówiąc, że jedzie w tym kierunku i mogę jechać za nim, to mnie podprowadzi.
Podjechał jakiś tam opel, to cisnę za nim, gadamy na radyjku, przeprowadził mnie przez całe miasto, jakiś zakaz do 3,5 tony i dialog na koniec:
- To, kolego, już ta ulica.
- Dzięki ci wielkie, powodzenia, szerokości i nie daj się złapać.
- Dzięki, szerokości, ale to ja jestem od łapania.
Wyświetlił napis "Policja" na tylnej szybie, mrugnął awaryjnymi i odjechał :)
A ja myślałam, że uczepiłeś się jakiegoś innego auta i wkopałeś się w zupełnie inny rejon miasta
To samo pomyślałam. Lubię gdy koniec nie jest oczywisty, oby było jak najwiecej takich wyznań - z elementem zaskoczenia. Gdyby koniec okazał się taki jak podejrzewałyśmy byłaby to kolejna niezbyt ciekawa historia. A tak, pomimo braku napiętej akcji czuje się usatysfakcjonowana jej przeczytaniem :)
Niby pies - a człowiek...
A ja nadal nie rozumiem, po kiego wuja samochody ciężarowe pchają się do centrum miast. Magazyny powinny być na obrzeżach, a dalszy transport ewentualnie niewielkimi pojazdami dostawczymi. No ale to takie trochę utopijne myślenie.
Miasta się rozbudowują, a przeniesienie siedziby firmy pociąga spore koszty. I nie wszystkie lokalizacje są tak samo korzystne cenowo.
Samochody ciężarowe się nie pchają tylko jadą tam gdzie muszą. Miasto nie jest tylko dla osobówek.
:DDDDDDD
A ja myslalam ze to tir cię naprowadził z morderca w środku
Czytam te twoje komentarze i nie wiem czy naprawdę jesteś tak głupia, czy trollujesz. Zawsze piszesz bez sensu i po prostu idiotycznie. "Dlaczego te wszystkie historyjki dobrze się kończą" pod wyznaniem o próbie gwałtu na dziecku, problemy z "prawojazdami", jak to ujęłaś, teraz jakieś dziwne wymysły o mordercy 🤦🏼♂️ oczy krwawią od tych twoich głupot.
Pewnie to troll bo jak można się nazwać ,,Agatulka" XD
Ja z kolei nie rozumiem skąd pomysł z TIR-em, skoro jest napisane, że podjechał opel.
jest opcja że Olelele ma rację w tym pierwszym przypuszczeniu i to może tłumaczyć pomylenie opla z tirem