#Fq1dB

Mam 28 lat. 4 lata temu zdradziłem swoją kobietę, chwila zapomnienia, która pozostawiła po sobie ślad w formie mojej córki Laury.
Matka Laury po 4 miesiącach poinformowała mnie o ciąży oraz o tym, że od razu po porodzie odda dziecka do adopcji. Bylem wtedy z M. 5 lat, od dłuższego czasu nam się nie układało. Jednak przyznałem jej się do zdrady oraz opowiedziałem jej całą historię z adopcją. M. płakała prawie całą noc. Gdy się obudziłem, jej już nie było. Na stole w kuchni leżała koperta, a w niej zdjęcie naszego dziecka. Miałem mieć dwoje dzieci w tym samym wieku... Poród w tym samych miesiącu, w zbliżonym terminie... M. nie odzywała się do mnie przez około 3 tygodnie. Gdy w końcu zadzwoniła, poprosiła o spotkanie. Poszliśmy do restauracji, aby pogadać na neutralnym gruncie. To co wtedy powiedziała uświadomiło mi, jakie mam szczęście.
M. oznajmiła mi, że jeżeli matka Laury zrzeknie się praw do niej, MY zostaniemy jej rodzicami. Byłem w szoku. Zdradziłem ją, a ona chciała adoptować owoc zdrady.

Obie nasze córki przyszły na świat w czerwcu. Laura 14, a Marcelina 12. Od razu załatwiliśmy wszystkie formalności. Rodzina i znajomi wiedzieli o wszystkim.

Pewnego razu gdy szliśmy na spacer, spotkaliśmy znajomego M. Spytał wtedy, która córka nie jest jej. Odpowiedziała "obie są moje, mają moje oczy, nie widzisz?".
Córki wychowujemy jako bliźniaczki. Moja żona już nigdy nie wspomniała o zdradzie ani nie traktowała Laury inaczej. Mam najwspanialsza kobietę na świecie!
Elizabeth98 Odpowiedz

Masz najwspanialszą kobietę na świecie ale ją zdradziłeś?! Jesteś takim hipokrytą, za zdradę powinna ci obciąć fiuta, chociaż moim zdaniem go nie masz bo jesteś zwykłym frajerem. Zdecydowanie nie jesteś facetem, nie zasługujesz na to miano, raczej obrzucasz go gównem swoim zachowaniem. Twoja kobieta, nie popieram tego że ci wybaczyła. Co miłość robi z ludźmi... Może chciała żeby jej dziecko miało pełną rodzinę, aczkolwiek już wolalabym być sama niż z taką nic nie wartą łajzą jak ty. Glupi ma zawsze szczęście a i wiadomo karma zawsze wraca. Wierzę że i u ciebie wróci z potrójną siłą po której już się nie pozbierasz. Uwierz, życzę ci z całą szczerością żeby jakimś cudem, twój penis został obcięty, spalony albo zjedzony przez szczury. Chociaż takie tortury to i tak za mało.

Dragomir

Lecz się. Na pewno jesteś taka idealna, że nigdy nie masz rozterek...

Corazwiecejpustki

@ Elizabeth: Twoja fiksacja na punkcie penisa jest wyjatkowo ekspresyjna. Co by na to powiedzial Zygmunt Freud?

rutabo

Czasami traumatyczne przezycia cementuja zwiazek. Ja bym nie był w stanie wychować cudzego bekarta i wybaczyć zdrady. Ale czasami przeważaja inne wzgledy i chciała dac normalna rodzine dwójce dzieci, instynkt macierzyński jest bardzo silny.

wee Odpowiedz

Nie masz szacunku do żony, a ona nie ma szacunku do samej siebie

Anwute

Nie ty decydujesz o tym, czy ktoś ma do siebie szacunek, czy nie.

wee

Anwute nie decyduję tylko stwierdzam fakt. Zdradzanie żony to brak szacunku wobec niej. Godzenie się przez żonę na wychowywanie owocu zdrady męża to oznaka rozpaczliwej próby utrzymania dysfunkcyjnej rodziny, za cenę własnej godności

erenthar

i właśnie dlatego po informacji o zdradzie zniknęła i nie odzywała się przez 3 tygodnie....

erenthar Odpowiedz

Patrząc na niektóre komentarze, mam wrażenie, że pojęcie wybaczenia jest czymś wręcz niewyobrażalnym.

PszczolkaPola

Niestety. Do ludzi bardzo słabo dociera, że można wybaczyć.

Cero

Gdyby powiedział od razu to można by to uznać za chwilę słabości i może wybaczyć. Ale on ukrywał to przez 4 miesiące i ukrywałby dalej gdyby nie wpadka. W dodatku jednego dnia spał z żoną, a kilka dni, może nawet jeden dzień wcześniej/później z kochanką. Obrzydliwe. Po prostu obleśne.

erenthar

@Cero no patrz, jakim prawem? jak ona śmiała mu wybaczyć? każdy ocenia tę sytuację swoją miarą, szkoda, że nie jest to miara miłości.

Ultraviolett

Wlasnie dlatego milosc ma moc sprawcza a zlosc, czy nienawisc juz nie.

Cero

@erenthar, ja tylko tłumaczę czemu dla wielu ludzi to niewybaczalne. Czy dobrze, że mu wybaczyła czy nie - nie oceniam. Oceniam tylko czyn gościa i czemu wielu ludzi by mu nie wybaczylo (w tym ja) :)

erenthar

@Cero i dlatego spekulujesz, co gość by robił, gdyby wpadka nie wyszła na jaw...

Cero

Eh, tak? Bo jaki by niby miałby mieć powód powiedzieć prawdę gdy zdradę już ukrywał 4 MIESIĄCE? Co innego 4 godziny, góra 4 dni - bo gdyby faktycznie miał wyrzuty sumienia to by go wżerały od środka i nie dałby rady ukrywać zdrady MIESIĄCAMI.
Nawet jak ja coś przeskrobię (nie mówię o zdradzie, bo nie zdradzam, ale dajmy na to porysuję motor partnera przez przypadek, w dodatku) to zaraz mu o tym mówię, bo już mi głupio i sumienie mi nie daje spokoju. By zrobić coś celowo (sorry, zdradzić się przez przypadek nie da, a bycie ofiarą gwałtu to nie zdrada) i potem to ukrywać MIESIĄCAMI to trzeba być skończonym dupkiem, który szanuje swoją partnerkę jak gówno, które się przyczepiło do buta.

Nieobecna1 Odpowiedz

Mnie ta łzawa historyjka (o ile jest prawdziwa) nie wzrusza. Dziwie się tej twojej kobiecie po co chce kontynuować zycie z kimś takim

Takatamxxx Odpowiedz

Masz cudowną kobietę. Dbaj o nią. I nigdy nie powtarzaj błędu. Nie wyobrażam sobie co ona musiała czuć, nie wiem też co bym zrobiła na jej miejscu. Powinieneś nosić ją na rękach i po stopach całować

cfts Odpowiedz

Po co informować o tym znajomych?

Mateo007 Odpowiedz

Powinna cię kopnąć w dupe

Kwasyk Odpowiedz

Można? Jak widać, można!

Matias124 Odpowiedz

Śmieć z ciebie, a nie człowiek gościu.

Edyta4444 Odpowiedz

Bardzo przykre że to zrobiłeś. Szanuję jednak okazanie skruchy i przyznanie się bo wiele osób zdradza ale się nie przyznaje. Dałeś szansę żonie na świadome przemyślenie sprawy (osoby nieświadome nie mają takiej szansy). Podjęła decyzję w zgodzie z sama sobą i chwała dla niej że dała miłość i część siebie dla Laury bo mała jest niczemu winna. Macie kochającą się rodzinę i jestem pewna że już nie pomyślisz nawet o skoku w bok mając przy sobie kobietę na dobre i na złe.

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie