#FpJO0
Dzieciak nie był tym zachwycony i cały czas gapił się w telefon. W pewnym momencie zacząłem rozmawiać z jakąś kobietą i jej córką. Dziewczynka była chora na raka. Bardzo spodobał jej się jeden miś i zapytała o jego cenę. Mój syn oderwał wzrok od ekranu telefonu i powiedział do niej: "uśmiechnij się do mnie jak najmocniej, a miś będzie twój".
Dziewczynka uśmiechnęła się (chyba najszerzej jak umiała), a mój syn wręczył jej misia mówiąc: "twój uśmiech jest wart milion dolarów dzieciaku".
Nigdy wcześniej nie byłem z niego tam dumny.
Byłem już niemal że pewny że do niej zagada i będą parą ale takie zakończenie też jest słodziutkie i budujące.
A ja pomyślałam, że powie jej, że ten misiek nie jest na sprzedaż ;___;
Odstaw anonimowe...
Co racja to racja, ale i ja myślałam że będą razem
@KontemOka widzę, że nie tylko ja XD
Teraz bezinteresowność to rzadki dar.
Rzadki jak sraczka :3
Jak miło że przetłumaczyłeś z angielskiego- ta historia od paru tygodni wala się po anglojęzycznej sieci...
Można prosić o link?
Nie używa się określenia "dzieciaku", od kiedy?
Ja jakoś często tak mówię do młodszego brata, ale jak widać Ty wiesz lepiej jak się mówi we wszystkich miastach Polski.
Wyprzedaż garażowa i Polska... To też się nie łączy.
"Dzieciaku" używa się w negatywnym tonie, co nie pasowałoby do zwrotu w stronę takiej dziewczynki.
Aż się cieplej na sercu zrobiło 😊
Mi nie pasowala wyprzedaż garażowa, w Polsce nie wolno tego robić. Ale widze że ktoś już napisał że to przetłumaczona pasta. Autorze, trzeba było podać źródło bo to jednak plagiat.
To prawda, ale gdzie w wyznaniu masz podaną informacje, że autor mieszka w Polsce?
Ckliwe brednie
To bardzo ładne zachowanie jak na czternastolatka. Większość dzieciaków nie jest dzisiaj tak empatyczna, jak Twój syn. Dobrze go wychowujesz.
Jak słusznie zauważyłaś, to kwestia wychowania. Dajcie już spokój z tym pomstowaniem na zło współczesnego świata.
Było mu odebrać telefon, może by Ci więcej pomógł.
Haha to przetłumaczone i kopia? A te cioty w komentach pieją z zachwytu jakby im ktoś dobrze w dupę robił. Fajnopolacy to najgorsze gówno. ;-)
Tylko dla mnie ten tekst "twój uśmiech jest wart milion dolarów DZIECIAKU" jest jakiś dziwny i niesympatyczny?
Jak dla mnie, brzmi to trochę tak, jakby powiedział to jakiś dużo starszy chłopak do dużo młodszego (ale też chłopaka). Nie podoba mi się to, że powiedział to 14-latek do dziewczynki :c jakieś to takie... Nie.
Nie, nazywanie innych "kid", czyli wlasnie "dzieciaku" jest zupelnie normalne w stanach
Tam normalne jest też nazywanie innych "n.gga".