#FkuQe
Nadszedł dzień rozpoczęcia roku akademickiego, umówiłyśmy się przed 8 przy szatni. Stamtąd razem miałyśmy pójść na aulę. Stałam przy szatni chyba z pół godziny, studenci rozchodzili się, każdy w swoją stronę. Gośki ani śladu. Zrezygnowana na rozdanie indeksów poszłam sama, ale po powrocie do mieszkania napisałam dziewczynie kilka słów o tym, jak to przez nią prawie się spóźniłam. Na co ona, że przecież czekała, a to ja nie przyszłam. Była tak wkurzona, że dla podkreślenia wielkimi literami napisała mi nazwę i adres naszej uczelni. Okazało się, że jej wydział znajduje się we Wrocławiu, mój w Warszawie.
Tej uczelni ostatecznie żadna z nas nie ukończyła, ale przyjaźnimy się do dziś.
Małżeństwo uprawia stosunek po czym żona do męża:
-Kochanie ja w ogóle nie mam orgazmu. Nie mam z tego przyjemności. A może zatrudnimy murzyna i będzie mi tańczył, co?
Mąż się zgodził. No i jest ten Murzyn i tańczy, małżeństwo nadal się kocha i żona znowu:
- Skarbie znów nic, nie mam orgazmu. Mąż zrozpaczony nie wie co zrobić. Więc żona na to:
-Kochanie a może zamienisz się z murzynem i Ty będziesz tańczył? Mąż myśli i myśli no i się zgodził. Mąż tańczy, murzyn kocha się z jego żoną. Kobieta jeden orgazm, drugi, jęczy jak szalona. Na to wszystko mąż krzyczy:
-WIDZISZ MURZYN TAK SIĘ TAŃCZY!!!!
Uprawiać seks/odbywać stosunek wybierz jedno
Dobre, choć przewidywalne :P
@Wiaderny no przecież to to samo. Seks a stosunek, ewentualnie jak bardzo się uprzesz można wyróżnić kochać się z kimś, uprawiać miłość, bo to nie jest z kimkolwiek obcym poznanym na dyskotece 20minut temu tylko z miłości, a seks i stosunek to szersze pojęcie (zarówno przygodny, jak i z miłości)
@PancernyRzuf naprawdę ludzie tego żartu nie znacie xD? On ma już co najmniej 5 lat
Izka ale wiesz czym są kolokacje?
Jedno na W i drugie na W, mogło się pomylić :D
Pewnie stąd wzięła się pomyłka właśnie. Skrót Uniwersytetu Wrocławskiego to UWr, Warszawskiego - UW. Ktoś niezorientowany w temacie może spokojnie pomylić pierwszy z drugim czy odwrotnie. Obydwa pasują.
No dobrze, ale kto był na dobrej grupie?
Miałam podobną sytuację. Kiedyś rozsyłałam cv, bo chciałam znaleźć pracę i w końcu odezwała się pani. Zaprosiła mnie na rozmowę, miałyśmy się spotkać na danej ulicy. Wszystko super, czekam i czekam, dzwonię do niej a ona, że też czeka i mówi, że to ja na złej ulicy jestem. Zaczęłam pytać ludzi, wszystko się zgadzało. Okazało się, że byłyśmy z innych miast równie dużych. Pani mówiła, że kolega dał jej cv i niezauważyła, pomimo że wielkimi miała. Przyjaciółkami nie zostaliśmy.
na jakims WSB czy Cosinusie "studiowalyscie"? bo uniwerki nie maja "oddzialow" w innych miastach..
Uniwesytet SWPS?
Już na bank było tutaj podobnie wyznanie: komunikowanie się dwóch osób o... już nie pamiętam czy chodziło o uczelnię ale na pewno finał był taki sam - różne miasta.