Od dziecka byłam osobą dość otyłą. Na początku pierwszej gimnazjum postanowiłam z tym skończyć - codziennie rano chodziłam biegać, raz na tydzień albo częściej jak się dało, basen lub siłownia, no i takim sposobem w ciągu 3 lat schudłam naprawdę dużo kilogramów i mogłam się nazwać szczupłą.
Jednak przezwisko "grubasa" pozostało.
Pewnego dnia już nie wytrzymałam i przywaliłam chłopakowi, który tak mnie nazwał. Złamałam mu kość policzkową i nos. Od tamtej pory mówią do mnie "mięśniak".
Dodaj anonimowe wyznanie
No i prawidłowo :D
Jak ja bardzo nie rozumiem ludzi którzy naśmiewają się z tych co mają kilka kilo za dużo... Nie ma w tym nic śmiesznego, a takie wyzwiska zostawiają ślad w psychice na zawsze
kochamrafaello mówi o nadwadze, Kalafiorek o niedowadze. Jednak bądźmy szczerzy: w ogólnie nie należy się z nikogo naśmiewać, bo jakiekolwiek naśmiewanie może (choć nie musi) spowodować nieciekawe skutki.
na mnie mówią '' mała Julka'' zaczynam mieć depresję martwię się mam dopiero dwanascie lat
@Przytulmnie Julciu, przecież małe jest piękne!
A jeśli chodzi o "puszyste osoby"... Sama nie wiem, ale wszystkie osoby z dodatkowymi kilogramami które znam są wredne. Nie, nie mówię im, że są "puszyste". Oni są wredni i chamscy 😒
@slimshady ja zupełnie odwrotnie! wszystkie puszyste osoby, które znam to takie „pocieszne grubaski” haha, poważnie :D A co do wyznania, to każdy jest piękny na swój sposób :)
#Przytulmnie, na mnie tez wolaja maly ^^, chociaz gdzie sie nie spojrze tam na kazdego patrze z gory, spookoo
@ slimshady nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to było imię mojej o rok starszej siostry a ja mam na imię Oliwia
śmiesznego owszem nie ma, raczej przykrego skoro dla kogoś zdrowie nie jest ważne.
Racja, zostawiaja DUZY slad w psychice. Ja moge wymienic kazde wyzwisko jakie uslyszalam w zyciu i przez kogo zostaly wypowiedziane 😥
Taa... ślad w psychice na zawsze... Ja w klasie mam jednego "szerszego" kolegę, przyjęło się że wszyscy do niego mówią per "grubas" i nikomu to nie przeszkadza, włącznie z nim samym (śmieje się z tego). Wystarczy mieć dystans...
Jak to mówią, ty schudniesz ale im rozumu nie przybędzie ;)
Ahahahha o nieee, ale przynajmniej zabawnie! :D
Zastanów się jaką chciałabyś mieć ksywę i zrób coś żeby tak Cię właśnie nazywali a na mięśniaka nie reaguj :D
Powiedz mi... Czy to trzeba jakos mocniej walnąć? Bolaly Cie palce?
Planuję zamach.
I słusznie ;)
jeśli ktoś chciałby mi oddać jakieś 4-5 kg to chętnie przyjmę. Nie nie mam niedowagi XD Po prostu widać mi żebra ;--;
Ależ mnie to denerwuje, że komuś uda się schudnąć.
Faktycznie to dobrze dla Ciebie, ale osobiście jestem zazdrosna ;p
Trzymałam ścisłą dietę, odmówiłam sobie wszystkiego, ćwiczyłam jak nienormalna przez 1,5 roku, a waga dalej w miejscu.
Chyba będę okrągła już do końca życia, trudno.
albo powinnaś udać się do lekarza, bo może wina np. hormonów, albo zwyczajnie robisz to niestety źle, kompletnie bez głowy.
Brawo Ty 😂