Jestem niepełnosprawny. Nie umiem samemu zakładać sobie skarpet, dlatego muszę prosić o to inne osoby. Wiem, że są przyrządy do zakładania skarpet, ale korzystanie z nich mi nie wychodzi. Czuję się zażenowany z tego powodu, jest mi wstyd.
Dodaj anonimowe wyznanie
Nie pekaj są ludzie co potrafią zmienić skarpetki a robią to rzadko i nie chętnie
Głowa do góry
Ale ładnie pisać umiesz.
Niepełnosprawność to nie powód do wstydu.
Takiego komentarza szukałem:)
To chodz bez skarpet :p
Nie no żartowałam, to nie jest powód do żenady. :)
Chyba do żartów...
Proszenie o pomoc nigdy nie jest powodem do wstydu.
Niepełnosprawny to ty chyba jesteś ale umysłowo wkręcając takie pierdoły, nie umiesz ubrać skarpet ale bez problemu piszesz o tym wyznanie?
Nie trzeba pisać na telefonie. Można dyktować.
Może ma ręce w miarę sprawnie lub całkiem sprawne, ale nie może zginać nóg na tyle, by dostać do stóp. Jaki ty jesteś mondrzi.
A w co ty te skarpety ubierasz? Spodnie im zakładasz?
Skarpety się zakłada, a nie ubiera, osobniku "pełnosprawny" umysłowo.
Mam sprawne ręce. To nogi i kręgosłup są u mnie problemem. Nie mogę zginać nóg, nie mogę się schylać. Jeżdżę na wózku inwalidzkim i chodzę o kulach, ale to z trudem. Mam też problem z założeniem butów.
Niech ci nie będzie wstyd .
Jesteś niepełnosprawny ale zobacz na innych ....jedni leżą ...nie mają możliwości żeby chociaż na wózku jeździć ...ty możesz ...
Czy tylko ja nie składam skarpetek,?
Tak, tylko ty.