Po tym, jak mieliśmy rodzinny obiadek, spytałam mojego chłopaka, jak spodobała mu się moja mama. Odpowiedział: "Jak to możliwe, że twoja mama jest dwa razy starsza od ciebie i ma od ciebie lepszy tyłek?".
Może miała dwa razy więcej czasu na ćwiczenia? Who knows.
ShitInMilk
Who know*
Sama u siebie nigdy tego nie wychwycę, kurde
krowafioletowa
ShitInMilk tak właściwie to who knows ;p to tak jakbyś po polsku powiedziała "kto wie?" czyli w domyśle wiemy, że mowa o trzeciej osobie liczby pojedyńczej - bo KTOŚ to on, ona, lub ono. A w 3os. l.poj. w czasie present simple jak najbardziej dodajemy S na końcu czasowników :D człowiek uczy się całe życie :P
ZjedliMiPsa
@krowafioletowa ale z drugiej strony mamy do czynienia z pytaniem
AmyLa12
@ZjedliMiPsa Ale nie ma "does"; to "who knows" jest jak takie nasze zastanowienie "kto wie...".
Dokładnie. Szczerość czasem boli. Trzeba dbać o siebie. Zamiast strzelać focha, lepiej się zmotywować i pomyśleć o zdrowym odżywianiu i aktywności fizycznej. Wszystkim wyjdzie na dobre.
IreckiOgorecki
@Pusia keep calm and milcz złotko :*
Misiaaaa
Facet rzucił jej, że jej matka ma lepszy tyłek od niej... Raczej nie powinien chwalić tyłek matki autorki, która mogłaby być jego prawdopodobnie przyszłą teściową.
ShitInMilk
misiaa, to był żart, ok? Są związki, w których to normalne, a partnerzy lubią sobie czasem w tak ostry sposób podogryzać. Prawdopodobnie autorka nie jest na tyle głupia, żeby nazywać go przez to chamem.
Tiktaki
Ja mam mały tyłek, pomimo tego, że ćwiczę, bo lubię, to pupę olewam. Nie podobają mi się te wielkie tyłki, okropnie to wygląda ;/.
Może miała dwa razy więcej czasu na ćwiczenia? Who knows.
Who know*
Sama u siebie nigdy tego nie wychwycę, kurde
ShitInMilk tak właściwie to who knows ;p to tak jakbyś po polsku powiedziała "kto wie?" czyli w domyśle wiemy, że mowa o trzeciej osobie liczby pojedyńczej - bo KTOŚ to on, ona, lub ono. A w 3os. l.poj. w czasie present simple jak najbardziej dodajemy S na końcu czasowników :D człowiek uczy się całe życie :P
@krowafioletowa ale z drugiej strony mamy do czynienia z pytaniem
@ZjedliMiPsa Ale nie ma "does"; to "who knows" jest jak takie nasze zastanowienie "kto wie...".
Jeżeli to nie był żart, chyba bym go uznał za chama.
Czasami można powiedzieć prawdę, nikt nie powinien się obrażać.
+ wiadomo że chłopak znacznie wyolbrzymił "jakość" tyłka matki
@Mitchwe a to jak panna powie że Tomek z osiedla ma lepszy brzuch od ciebie to też z niej chamsko, co? :D
Moja mama ma lepszy tylek a też jest 2 razy starsza :D
Moja mama np. ma lepsze nogi ode mnie, a jest starsza o 33 lata. :p
Ale cham.
To chyba pora zrobić tyłek
Dokładnie. Szczerość czasem boli. Trzeba dbać o siebie. Zamiast strzelać focha, lepiej się zmotywować i pomyśleć o zdrowym odżywianiu i aktywności fizycznej. Wszystkim wyjdzie na dobre.
@Pusia keep calm and milcz złotko :*
Facet rzucił jej, że jej matka ma lepszy tyłek od niej... Raczej nie powinien chwalić tyłek matki autorki, która mogłaby być jego prawdopodobnie przyszłą teściową.
misiaa, to był żart, ok? Są związki, w których to normalne, a partnerzy lubią sobie czasem w tak ostry sposób podogryzać. Prawdopodobnie autorka nie jest na tyle głupia, żeby nazywać go przez to chamem.
Ja mam mały tyłek, pomimo tego, że ćwiczę, bo lubię, to pupę olewam. Nie podobają mi się te wielkie tyłki, okropnie to wygląda ;/.
Szczery cham
Ale dupek.
Bardzo miły ten twoj chlopak. Ideal !