U osób które wyróżniają się raz w tygodniu to i może ma to sens, bo waga się zmieni, ale jak ktoś ma zdrową dietę i robi kupę 2 razy dziennie codziennie to żadnej różnicy nie zauważy.
Rombadur
A no widzisz, są i dwie najczęściej. Na ważonko musi się zbierać taka sążna, tho.
I ile zazwyczaj jest?
Z pół kilo
Niezła kupa.
Mam to samo, czasami nawet o kg mniej 😂
Kilogram?!? To naprawdę sporo. U mnie pół kilo to maks. Ale ja jadam jak wróbelek.
SzeptOdbytu
Nawet okruszki?
SzeptOdbytu czyli swoją wagę?
Ale jesteście okrutni.
Jeju co ile dni Ty robisz kupię? :O
SzeptOdbytu a wróbelek je tyle ile sam waży
A to akurat całkiem ciekawe jest.
A u mnie na ogół bez różnicy
Gorzej jak kiedyś przez to ważenie nie zdążysz...
i dlatego jak mamy diete, to wazymy sie po porannym wyproznieniu...
Mam to samo, leci zwykle koło pół kilo.
U osób które wyróżniają się raz w tygodniu to i może ma to sens, bo waga się zmieni, ale jak ktoś ma zdrową dietę i robi kupę 2 razy dziennie codziennie to żadnej różnicy nie zauważy.
A no widzisz, są i dwie najczęściej. Na ważonko musi się zbierać taka sążna, tho.
A nie prościej i szybciej zważyć sam "produkt"? ;D
Yavanna, to z ironią było napisane :P
Ja zawsze ważę więcej :-/