Tydzień temu urodziłam moją drugą córkę. Starsza córka Hania, która ma 3 latka, została w domu pod opieką babci. Kiedy w końcu przyjechaliśmy ze szpitala do domu, Hania popatrzyła na płaczące niemowlę w nosidełku, skrzywiła się i powiedziała "Możemy to trzymać w piwnicy?".
Dodaj anonimowe wyznanie
Ja o swoim młodszym bracie powiedziałam podobno "wow, działa", kiedy zaczął płakać. Też miałam trzy lata
No i?
Fajnie :)
Hania swoje doświadczenia opisuje? :D
Niektórzy rodzice mówią swoim dzieciom, że jak nie przestaną płakać to wystawią je na klatkę schodową lub zamkną w piwnicy. Na niektóre dzieci działa to od razu i przestają płakać. Stąd pewnie te słowa Hani.