#EzEkZ

Całe zajście miało miejsce, jak jeszcze chodziłem do gimnazjum. Byłem wtedy zbuntowanym nastolatkiem - długie włosy, metal itd. Jestem bardzo podobny do mamy, a wtedy byłem wyższy od niej tylko o kilka centymetrów. Po dziś dzień jak pokazuję dowód w długich włosach to myślą, że jest to dowód mojej mamy. Ale mniejsza z tym.

Jak zazwyczaj siedziałem na kompie do późna w nocy. Po północy zostałem napadnięty przez mały głód. Więc poszedłem sobie po jogurt truskawkowy. Po skończeniu wstałem odnieść wszystko, pokój mam obok kuchni, więc nie trzeba było włączać światła. Łyżeczka i kubełek do zlewu, wieczko do kosza. Niestety nie wpadło do kosza i upadło na płytki, więc schyliłem się, aby je podnieść. W momencie podnoszenia go poczułem ręce na klatce piersiowej. Odwróciłem się i pytam "Tato, co ty robisz?!". Ojciec zaklął i wziął ręce i uciekł z powrotem do pokoju. Pomylił mnie z mamą.

Nigdy więcej nie wspominaliśmy o tym incydencie.
HellBlazer Odpowiedz

What are u doing step dad?!

vylarr Odpowiedz

Każdy może się pomylić.
Dobrze że zaczął od obmacywania, a nie od razu od wejścia od tyłu.

rutabo Odpowiedz

Albo tata ożenił sie z deska, albo syn miał ginekomastie.

ASpieprzajPan

Po ciemku i od tyłu mógł nie zauważyć braku cycków. A jak już złapał to nie zdążył zareagować przed synem ;)

czteryporyiseler Odpowiedz

Dobrze że za cycki, a nie podwozie.

Dodaj anonimowe wyznanie