#EoX15

Ostatnia środa przed świętami była dla mnie bardzo pracowita, a przynajmniej do godziny 14. Musiałem jeździć po mieście załatwić wszystkie rzeczy na przyjazd rodziny, trzeba było kupić większość prezentów (oczywiście na ostatnią chwilę) i jeszcze więcej jedzenia.

Około godziny 15, gdy znalazłem chwilę dla siebie, pomyślałem, że przetestuję prezent, który dostałem od kupla, a mianowicie wibrujący korek analny na pilota (prezent miał być żartem, ale się nie udało, bo lubię takie zabawy). A więc wziąłem długą kąpiel, po czym położyłem się i włożyłem mój prezent sobie w... no wiecie, i włączyłem pierwszy tryb wibracji na pilocie. Gdy tak sobie leżałem, rozkoszując się moim prezentem, nagle zadzwoniła mama, że razem z babcią, ciotką, wujkiem i ich trojgiem dzieci przyjechali do mnie, bo chcieli zobaczyć jak się urządziłem. Po jej słowach wyłączyłem moją zabawkę, szybko się ubrałem i otworzyłem drzwi. Wszyscy weszli do mieszkania. Babcia i ciotka od razu zaczęły gadać jaki to ja przystojny itp. Wujek pochwalił mieszkanie, a dzieciaki od razu się po nim rozbiegły. Usiedliśmy przy stole, ja podałem jakieś ciasto i kawę i tak rozmawialiśmy.

Zapomniałem, że w moim odbycie wciąż jest moja zabawka, a pilot leży w sypialni. Dzieciaki go dorwały i zaczęły się nim bawić, zmieniali siłę wibracji itp. Ja siedząc przy stole z rodziną normalnie wariowałem z rozkoszy, ale musiałem się z tym kryć, więc musiałem zabawnie wyglądać. Po takich torturach trwających prawie godzinę rodzina wyszła, bo musieli odwiedzić jeszcze parę osób. Ciotka powiedziała mi po cichu, żebym poszedł do lekarza z tymi tikami nerwowymi. Ja cały czerwony jak burak odprowadziłem ich do auta i pożegnałem.
W domu wyjąłem z siebie cudowną zabaweczkę i przebrałem bokserki, bo podczas tej wizyty doszedłem chyba ze trzy razy.
Tak więc teraz, jak chcę mieć chwilę dla siebie, to upewniam się, że nikt mi nie przeszkodzi ;)
YenWitch Odpowiedz

A wystarczyło wyjść na chwilę do łazienki i wyjąć.

GraczLoLa

Po co miał wyjmować, skoro to było tak przyjemne ;-)
Może lekko się stresował sytuacją, aby czasem coś nie wyszło na jaw, ale w sumie, pewnie nie chciał tego przerywać :-)

zcapap

No i tez pytanie gdzie miałby to potem schować żeby nikt przypadkiem nie zobaczył ani nie usłyszał 😂

EkMoI

Ale wtedy nie było by wyznania, prawda? 😂

bazienka Odpowiedz

1. niezapowiedziani goscie to zlo
2. i nie slychac bylo wibracji?
3. wystarczylo wyjsc do toalety, wyjac zabawke i bateie z niej
4. nie wiem co to za dorosli skoro nie pilnuja dzieci i pozwalaja im sie bawic CUDZYMI przeczami ( pilotem) bez pytania

981001

Nie wiem, co to za gospodarz, że boi się zwrócić uwagę dzieciom, by nie dotykały :v
PS. Oczywiście nie usprawiedliwiam madek, które stwierdzają "nie mój dom - nie mój problem", bo przecież "Brajanek się tylko bawi"

Kuudere Odpowiedz

Widziałam kiedyś podobny motyw w filmie. Ale i tak plusuję :D

GirlHasNoName

W Grey'u też był taki motyw.

LamaGod

Ostatnio na pornhubie widziałem reklamę w tym stylu, tylko że koleś miał rozmowę o pracę. Najgorsza gra aktorska ever. Wgl na pornhubie sa dziwne reklamy (sławna "in front of my salad!?")

Sartre

Jeszcze podobnie było w to nie jest kolejna komedia dla kretynow

bobylon89

@lamagod oglądałem juz ten film. Dupy nie urywa.

BobbaFett

Dalej plusuj takie gówno żeby było na głównej...

tortczekoladowy Odpowiedz

Prezent od kolegi- korek analny na pilota, który ma być żartem za ponad 200 zł? Hojny ten kolega, albo wie o Tobie więcej niż myślisz :P

Lubiemienso123 Odpowiedz

Pozytywne wibrancje

Bazie Odpowiedz

Dzieci bawily sie pilotem, godzine ? Nie widzac, zeby cokolwiek sie dzialo? Godzine?! W zyciu w to nie uwierze !

bazienka

moze obserwowaly tiki u "wujka" ? ;)

hatazwungla

pobawiły się chwilę i zostawiły potem na włączonym, tak to widzę xD

GeddyLee Odpowiedz

Drogie to? Bo też bym chciał XD

Magdzia2004 Odpowiedz

A już myślałam że dzieci wzięły pilota ze sobą do domu

Harderthanyouknow Odpowiedz

A nikt nie usłyszał wibrowania? To znaczy w sumie sie na tym nie znam, ale wydaje mi się, że to troche głośne...

BlachazRdza Odpowiedz

Podziwiam, że sobie potrafiłeś w miarę spokojnie usiedzieć podczas dochodzenia i jak gdyby prawie nic, pić kawkę, jeść ciacho. :)

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie