Po raz pierwszy w moim życiu postanowiłam przejść na dietę. Moi przyjaciele i chłopak urządzili sobie z tej okazji konkurs, w którym można wygrać flaszkę - zaczęli obstawiać ile wytrzymam. Padały różne deklaracje: miesiąc, tydzień, dwa tygodnie. Tylko mój chłopak obstawił… jeden dzień.
Cóż, chyba powinnam być solidarna i pomóc partnerowi zwyciężyć?
Dodaj anonimowe wyznanie
Weź udział w tym zakładzie. Powiedz, że wytrzymasz 3 miesiące i wytrzymaj tyle. Bedziesz miała i wódkę i figurę ^^
@Szalomea nie wiem czy tuczy, czy nie tuczy, ale raczej wątpię żeby wprowadzanie substancji bardzo obciążającej wątrobę/organy pomagało w metabolizmie. Może ktoś bardziej w temacie się wypowie albo przynajmniej wklepie to w Google.
1 g alkoholu zawiera chyba 7 kcal, więc jak najbardziej "tuczy", ale jeśli zachowujemy deficyt kaloryczny i ogólnie na co dzień zdrowo się odżywiać, to takie "skoki na bok" nie sprawia, że nagle utyjemy 10 kg. 😚
ja na złość za takie coś na złość zostałabym na diecie. Ale ja jestem złośliwo-wredna.
Robiac te zaklady wlasnie taki cel najpewniej chca uzyskac, wiec nic to im na zlosc.
Ja nie wiem po co wszystkim dookoła mówić, że się przechodzi na dietę. Lepiej zatrzymać to dla siebie i powiedzieć im o tym, gdy efekty zaczną być widoczne. Właśnie po to, by nikt Ci nie wytykał tego, gdy poddasz sie po tygodniu.
Kiedyś pracowałam z wrednymi babami i gdy jedna była na diecie to były złośliwości typu że niektóre specjalnie zjadły jej sałatkę na przerwie nawet jak nie były głodne. Zazwyczaj na przerwie dostawałyśmy pizze, bułki i sałatkę owocową. Więc zgadzam się, po co się chwalić zawczasu.
To się nazywa wiara. ;-)
A poważnie: o co chodzi z tymi dietami? Ja się załamałam ostatnio. Ważyłam 60 kg w styczniu jeszcze, a teraz ważę 54. Gdzie moje sześć kilo? Chcę je usilnie odzyskać. Czuję się... gorsza przez to, że straciłam te kilogramy.
Oddam chętnie. Za darmo. Proszę o adres do wysyłki.
ja ci oddam nie tylko 6 ale takz 10-15 ;)
Te 6 to chyba u mnie, bo ja poleciałam ostatnio z 54 na 60 :D
@Szturchnijbutem, wyślę na maila. :D
@bazienka, to poproszę 25!
@IdiotkaZeMnie... ZŁODZIEJKA! Moje cenne kilogramy!
Daj mu wygrać tą flache, niech ma na rozstanie.
Ty lepiej zacznij dbać o siebie, a nie o to by chłopak miał wódkę dzięki Tobie....
Dieta to nie kara, raz zobaczą że zjesz coś według nich niezdrowego to po zakładzie.