Chłopak, z którym spotykam się od ostatnich sześciu miesięcy zakochał się we mnie z powodu moich niebieskich oczu. Od pierwszego naszego spotkania aż do dziś ciągle powtarza mi, jak bardzo „utonął w moim turkusowym spojrzeniu” i że bardzo by chciał, aby nasze dzieci odziedziczyły oczy po mnie. Udaję zawstydzenie i fałszywą skromność, podczas gdy w środku panikuję i zastanawiam się, co się stanie, gdy mój ukochany dowie się, że noszę niebieskie szkła kontaktowe...
Dodaj anonimowe wyznanie
Im szybciej mu powiesz, tym lepiej. Na bank będzie się czuł oszukany, ale z czasem będzie tylko gorzej.
Dla ludzi, którzy widzą Cię z odległości soczewki są niezauważalne. Ale z chłopakiem, który patrzy na Ciebie z bardzo bliska przez kilka miesięcy to wydaje mi się aż niemożliwe, że nie zauważył obwódek soczewek. Chyba się za mało zapatrzył w te niebieskie oczy :P
i tego barwnika rozmieszczonego na teczowce w charakterystyczny sposob. no po prostu wdac, ze to nie prawdziwy kolor oczu tylko nakladka iminutaca
chyba ze sam ma wade wzroku...
Nie każdy wie, jak wygląda efekt noszenia szkieł.
Chłopak mógł wręcz zakochać się właśnie w tych efektach myśląc, że są prawdziwe.
Potwierdzam wypowiedz Serwatki. U mnie w pracy była dziewczyna z ewidentnymi (powiększającymi tęczówkę) szkłami kontaktowymi i zawsze z luźnych rozmów z facetami w pracy wynikało, ze nie maja oni pojęcia o tym, ze to szkła ;) btw specyfika pracy taka, ze dużo ze sobą rozmawiamy i to także z bliska
Nie zgodzę się. Noszę soczewki od 20lat, trochę ich wypróbowałam. Są tanie soczewki z tym "sztucznym efektem" kolorowych oczy a są i takie, które tylko podbijają naturalny kolor - są droższe ale ciężko się dopatrzeć, że to tylko soczewki. Sama mam brązowe oczy z niewielkimi zielonymi plamkami i kiedyś kupiłam soczewki z większą ilością zieleni. Nikt się nie zorientował, nawet rodzina a efekt był
Sama zrobiłaś sobie problem. Trzeba było od razu obrócić to w żart i powiedzieć prawdę. Jeśli Ci na nim zależy, porozmawiaj z nim. I naucz się nie zakładać, że "ktoś coś na pewno zrobi czy pomyśli", bo to bardzo utrudnia życie.
Głęboka ta miłość, skoro zakochał się tylko z powodu oczu
Jesli by mial z Toba zerwac z powodu innego koloru oczu, to im wczesniej to zrobi, tym lepiej.
wiecie co z jednaj strony piszecie o oszustwach itp, ze nie wytlumaczyla pomylki
ok, mogla, jasne
ale serio to taki super zwiazek jesli to kolor oczu jest najwazniejszy?
moim zdaniem moze mu powiedziec, ze to kontakty i albo bedzie je nosic do konca zycia ;p dla jego przyjemnosci, albo on zaakceptuje jej natralny kolor, bo liczy sie cos wiecej, albo ja zostawi i okaze sie tepym bucem
prosty test
Spoko chłopak siostry nie ogarnął przez 3 lata, że jego dziewczyna jest ruda.
przeciez szkla z bliskiej odleglosci WIDAC...
Może przepisać te szkła kontaktowe im w spadku, w jakiejś formie odziedziczą po Tobie niebieskie oczy ;)
Sama nosze soczewki kolorowe i jakby się bliżej przyjrzeć bardzo wyraźnie je widać!
Dla Ciebie widać, bo wiesz, jak to wygląda.
Dla kogoś kto nie wie, mogą to być ciekawe efekty dziwnie rozłożonego barwnika, może lekka heterochromia.
@Serwatka31
Nie chodzi o kolor (chociaż soczewki, które całkowicie zmieniają kolor, zawsze widać), po prostu soczewki mają obwódki i jak się komuś dłużej spojrzy w oczy, to nie da się tego nie zauważyć.
soczewki mają większe wycięcie na źrenice bo ona się kurczy i powiększa i zawsze wtedy widać kolor naturalny przez to.