#Eb9Zv

Klasyka gatunku: siedzę w autobusie, przystanek, wchodzi babka około 60 lat, staje nade mną, rozgląda się dookoła i tak do mnie rzecze: "Taka młoda dziewczyna i nie wie, że starszym ustępuje się miejsca?". Grzecznie wyjaśniłam pani, że mimo że jeszcze tego nie widać, to jestem w ciąży, słabo mi i niedobrze i niestety nie ustąpię jej miejsca, bo stać nie dam rady.
Moje argumenty tej pani nie przekonały. Obracając się dookoła (pewnie szukając sprzymierzeńców) zaczęła lamentować: "Co to się porobiło, jeszcze nawet ciąży nie widać, a już chora. Ja czworo dzieci wychowałam i nie było narzekania, czasy były gorsze, bla, bla, bla, a teraz młode to wszystko pod nos mają, bla, bla, bla...".

Jasne, pod nos, pomyślałam. Poroniłam już jedną ciążę, z mężem długo staraliśmy się, żebym drugi raz zaszła w ciążę, a nie jestem taka młoda, bo jestem już trochę po trzydziestce, ale ta babka wie lepiej. Wkurzyłam się, ale przecież nie mogę się denerwować, więc szybko się uspokoiłam. Dojechaliśmy do przedostatniego przystanku mojej podróży, na którym wsiadła staruszka z dwiema kulami.

Wiedziałam, że mój przystanek będzie za około minutę, poza tym nie chciałam już słuchać gadania tego babska. Wstałam, wszystkowiedząca o ciążach matka czwórki dzieci pomyślała, że jej ustępuję i zaczęła pchać się na moje miejsce. "Gdzie pani się pcha?" - zapytałam. "Nie ustępuję miejsca pani, tylko tej starszej kobiecie" - po czym zwróciłam się do tej starszej babci, zapraszając ją, żeby usiadła.

Babsztyl poczerwieniał, coś jeszcze pomarudził, ale mnie to już nie obchodziło, bo po chwili dojechałam do przystanku, na którym wysiadam i wyszłam z autobusu.
HellBlazer Odpowiedz

Ja bym zapytał ile z jej dzieci chce mieć kontakt z taką starą, wredną prukwą 🤷

bazienka Odpowiedz

i mistrzostwo :)
ja bym jeszcze sprobowala pieniaczke obrzygac jakby mi bylo niedobrze

ToTylkoJa90

Jesteś niebezpieczna dla otoczenia,serio.

JMoriartyy Odpowiedz

60 lat to nie jest jakaś staruszka, czemu niby miałabyś jej ustępować?

Klara589

Według autorki wyglądała na 60 lat, mogła mieć 70 albo więcej.

bazienka

wiesz mogla miec i 40 i gorzej sie poczuc
dyskopatii np. nie widac
uwazam, ze rozwazyc ustapienie mozna w stosuku do kazdego, o ile oto POPROSI
a nie ze sie nalezy, a juz na pewno nie za wyzwiska

Pomarancza007 Odpowiedz

Niestety moja cudowna matka, która jest po 50tce mogłaby sobie podać rękę z tą kobietą. Dzisiejszy dzień poraz kolejny to potwierdził.
Z rana, kiedy przyszłam ogarnąć sobie śniadanie, ona oglądała Pytanie na śniadanie. Chcąc nie chcąc, też to oglądałam.
No i był temat ciąży i tego, że kobiety używają taśm (taki rodzaj taśm, co się do ciała przykleja, często sportowcy ich używają. Mają wtedy takie kolorowe paski na ciele), kobiety oklejają sobie brzuszek i to sobie działa. Była oczywiście też pani specjalistka i opowiada jak to działa i po co to. Była modelka w ciąży i pokazały jak należy tego używać. Ja na to, ze spoko. Jeśli to pomaga, to dlaczego nie. No a matka swoje - 'a do przerzucania gnoju ją dać. Teraz to te młode się naoglądają głupot i jest jak jest. Po co i na co to komu potrzebne. Nią to się nikt nie przejmował, jak w ciąży przy betoniarce stała na budowie' (to były lata 90.i trochę inne czasy i ponad połowę budowy sami sobie organizowali).
Wszystko fajnie, pięknie..ale szkoda, że już nie pamięta, że poroniła drugą ciąże i przeleżała w szpitalu dłużej, bo miała powikłania.
Osobiście uważam Autorko, że dobrze zrobiłaś ☺

bug Odpowiedz

w autobusie trzeba mieć ze sobą akumulator z elektrodami

maIasarenka Odpowiedz

Dobrze zrobiłaś.

Sekai Odpowiedz

pamiętam kiedyś sytuację z autobusu jak wsiadł pierwszymi drzwiami bardzo otyły mężczyzna starszy ale nie jakiś szczególnie stary. było fest ciepło i pewnie było mu ciężko. z przodu widziałam, że siedzi jedna młoda kobietka, ja sama stałam na środku, bo był tłok. i nagle słyszę awanturę z przodu, jakaś baba zaczyna drzeć się na tę kobietkę, że miejsca nie ustępuje potrzebującemu. usłyszałam jeszcze, że ta jej odpowiada, że jest w ciąży i nie czuje się najlepiej, ale tamta miała to gdzieś, "ciąża nie choroba" itp., dalszych odpowiedzi kobietki nie usłyszałam, tylko jakieś krzyki tej baby. kobietka w ciąży koniec końców ustąpiła tego miejsca i wysiadła na następnym przystanku. dodam, że tuż za nią widziałam też z dwie młode dziewczyny, które siedziały (plecami do niej). widziałam tą babeczkę przez okno jak odjeżdżał autobus, wyglądała jakby miała się popłakać (ciąży nie było jakoś szczególnie widać, także baba tamta mogła nie wiedzieć, ale i tak się nie powinno tak odnosić do innej osoby).
wstyd mi jak cholera do dziś, że jakoś nie zareagowałam, próbowałam się usprawiedliwić, że zanim bym się dopchała tam do przodu, to już i tak byłoby po ptakach + jestem raczej nieśmiałą osobą a ta krzykaczka miała charyzmę jak diabli, ale i tak mi mega smutno jak sobie o tym przypomnę. ani ja, ani nikt inny nie stanął w obronie ciężarnej.
nie wiem dlaczego ludzie aż tak nie mają empatii, plus dlaczego kobiety dla kobiet są wilkiem :(

a Tobie autorko zdrówka życzę i nie daj się ♥

Niktniewiekimjestem Odpowiedz

Good joob

Dodaj anonimowe wyznanie