Niedawno przeczytałam tu historię o tym, że mężczyzna - daltonista, dostał na urodziny kostkę Rubika.
Ja urodziłam się 1 listopada, co roku od przyjaciół dostaję znicz i chryzantemy. :)
Ach, chryzantemy....
Jedyne kwiaty jakie dostałam od faceta. Żółte były... Do dzisiaj pamiętam dumę w oczach byłego jak mu za nie dziękowałam. Ze łzami w oczach dziękowałam, ale powagę udało mi się zachować. Już nigdy więcej nie marudziłam, że chciałabym dostać kwiatka.
Ps. Nie miał pojęcia co mi kupił - ładne były, w doniczce były to wziął. Oświeciłam go jakieś 5 lat później.
Chryzanemy złociste....;)
W półlitrówce po czystej 😂
Stoją na fortepianie :D
I nie podlewa ich ku*wa nikt!
polecam wersję jetcrew na youtubie :p
PIEROGI
Zdradziłaś k*rwo mnie
...Pod pociąg się podłoże... :D
...ale nie przejedzie mnie :D
Bo kur*a jedzie po innym torze!
Macie rację, Frosty wymiata <3
Na 18 dostaniesz grób 😂
Plus wykupione miejsce na cmentarzu :D
I trumnę
Albo karawan 😜
Schopenhauer byłby dumny x3
W czym problem? Jak zaliczy zgon na 18 będzie jak znalazł. xD
"Gra o Zgon
Bimber is coming"
Los chce ze mną grać w pokera. Raz odbiera, raz odbiera :D
Ciesz się że nie śpiewają ci jeszcze pieśni pogrzebowej 😂😂
Prezent nic nie znaczy liczą się intencję
Chryzantemy jeszcze spoko ale znicz to troche chamsko xD
Też mam urodziny 1 listopada i dokładnie Cię rozumiem 😂
Ważne że coś dostajesz :D
Tez się urodziłem 1 listopada i 18stka w tym roku 😀😀😀
To na następne uro dam Ci grób! :) Podaj adres, wyślę Ci.
Ach, chryzantemy....
Jedyne kwiaty jakie dostałam od faceta. Żółte były... Do dzisiaj pamiętam dumę w oczach byłego jak mu za nie dziękowałam. Ze łzami w oczach dziękowałam, ale powagę udało mi się zachować. Już nigdy więcej nie marudziłam, że chciałabym dostać kwiatka.
Ps. Nie miał pojęcia co mi kupił - ładne były, w doniczce były to wziął. Oświeciłam go jakieś 5 lat później.