#EREXY
Ojciec mojego faceta mnie obrzydza. Ma ponad 50 lat, zażywa kąpieli dosłownie raz na tydzień, a pracuje fizycznie. Toaletę myje papierem toaletowym za pomocą rąk (nie, nie używa nawet rękawiczek..), twierdzi że szczotki do czyszczenia toalety są niehigieniczne, żeby tego było mało, praktycznie nie myje rąk, czy to po skorzystaniu toalety, czy po jej myciu, czasami umyje tylko po pracy. Ostatnio jednak zauważyłam, że gdy tylko kładę się do łóżka do spania, on idzie do łazienki, grzebie w naszym koszu na pranie i podbiera moje majtki, wychodzi z nimi z mieszkania, po kilkunastu minutach wraca i chowa je z powrotem... Podejrzewam, że robi sobie nimi dobrze.
Nie wiem co robić i czy w ogóle powiedzieć o tym narzeczonemu, czuję się z tym okropnie i nie mogę znieść obecności tego oblecha...
Zostawiaj osrane majtki w koszu. A tak na serio, bez rozmowy z narzeczonym i wyprowadzki się chyba nie obędzie.
WIDLICZKA!!!! genialne! Gorzej, jeśli to też go nie powstrzyma.
To może nie pomóc. Mogłaby w ogóle nie zostawiać w łazience - taki tam skomplikowany pomysł
ja bym typa zawstydzila i zaczaila sie w lazience jak wie, ze wyszedl
wraca i pyk- ja w lazience i pytanie na twarz- co tata robil z moja bielizna?
i najlepiej to nagrac
Bezik, nie, no tesc chyta majty i idzie zalatwic potrzebe, to ide do lazienki, ustawiam tel na nagrywanie na pralce ( albo w innym miejscu) tak by bylo go widac jak wchodzi z tymi gaciami, gasze swiatlo i
- albo wychodze i poprzestaje na nagraniu i pokazuje je mezowi z natentychmiastowym zadaniem wyprowadzki od tego typa
- albo (wersja baziowa bo wredna jestem) zaczajam sie na zamknietym sedesie i czekam, az wroci, a jak wraca i odruchowo wyciaga reka z gaciami w strone kosza, to pytam co sie tu wyrabia? z usmiechem nr 5
zwymiotowałam sobie w usta
Ale nie połknęłaś tego spowrotem? Bo to byłoby anonimowe, wiesz ;)
Widziałaś komentarz o osranych majtkach niżej? XD Widzę sekwencję:
Majtki -> rzyg -> połknięcie -> rzyg -> (ew. pętla) -> osrane majtki -> rzyg -> połknięcie (pętla)
i to jest anonimowe, a nie kolejna cipka co płacze, bo dalej cipczy ;)
noo perpetuum mobile, przynajmniej nie bedziesz glodna ;)
co do cipkowania zgadzma sie
Naprawdę? Bez przesady, były tu bardziej obrzydliwe wyznania :)
Że co? To tak można? W sensie utrzymałaś je w środku? O.O
To jesteś słaba.
To nie zostawiaj bielizny w łazience. Ja mam taki mały koszyk zamykany w pokoju i tam wrzucam swoje majtki. Nie mam ochoty też zeby leżały wraz z ubraniami innych domowników, jakos tak mi nawet lepiej z tym.
no ale dlaczego ona ma zanizac konfort zycia dla wygody zboczenca?
jedno co powinna, to sie wyprowadzic od tego oblesnego dziada
koMfort, kurde ;)
To, że brudas i fleja to jeszcze nic. Ale to co napisałaś o majtkach jest już chore. Aż się dziwię, że piszesz o tym na anonimowych zamiast pogadać z chłopakiem. Czy od razu bezpośrednio z "teściem".
samo upodobanie to tam pikus, zdarza sie
ale osobiscie nie chcialabym chodzic w majtkach, na ktorych znajdowala sie sperma ojca mojego chlopaka, 2 razy starszego faceta, fuj
ani niczyja w sumie
Upodobania upodobaniami.
Sam mam od cholery zboczeń i różnych fetyszy. Ale sytuacja z wyznania jest dla mnie grubą przesadą ze strony teścia autorki. Tu już nie chodzi o to, że może zostawić spermę na jej majtkach, tylko o sam fakt, że wali gruchę wąchając jej majtki czy co on tam z nimi robi. Sam nie chcę wiedzieć :D
Dostałam mdłości po przeczytaniu :|
Oczywiście, że powiedzieć. I przygotowywać do wyprowadzki.
No chyba bym się wyprowadziła.
Też myję toaletę bez rękawiczek. To takie dziwne?
zalezy czy myjesz po tym rece
Zawsze można oblizać 😆
Myślałaś o wyprowadzce?
1. wyprowadz sie
2. sprobuj go przylapac jak bedzie wracal z majcioszkami, mozesz sie zaczaic w ciemnej lazience :)
chcialabym zobaczyc jego mine