Czytałem tutaj parę wyznań, w których ktoś żalił się, że w porannym zmęczeniu nałożył na szczoteczkę do zębów piankę do golenia.
Uwierzcie mi, lepsze to niż odkrycie, że zamiast szczoteczki w twoich ustach znajduje się maszynka do golenia. Całkiem bolesne odkrycie.
Dodaj anonimowe wyznanie
Nawet myślenie o tym boli
Aż zabolało.
Ała...
a myślałam, że to, że odkręciłam i zaczęłam wyciskać podkład na szczoteczkę było hardkorowe :D
A tak z ciekawości: na tej maszynce nałożona była pasta do zębów czy pianka go golenia?
Zabolało samo wyobrażenie sobie tego :/
Nie wiem co ty bierzesz, ale bierz tego połowę...
Jak bylam mala i chcialam miec rowne zeby to postanowilam je spilowac... Na szczescie szybko sie ogarnelam i nie mam z nimi jakichs problemow xd
Ojej. W sumie ostatnio nałożyłem piankę na szczoteczkę
Kiedyś umyłem zęby Altacet-em...