#EDULr

W wieku 19 lat zaręczyłam się z chłopakiem, z którym byłam niecały rok. Dwa miesiące później dowiedziałam się, że jestem w ciąży...
Cieszy się z dziecka, stara się, jest aktualnie mężem, pociesza, komplementuje, pracuje po 12 godzin, aby zapewnić nam dobry start.
A ja nie mam odwagi powiedzieć mu, że często myślę o tym, żeby od niego odejść, bo przytłacza mnie to, jak się stara i ile dla nas poświęca. Martwię się, że zmarnuję mu życie. Kocham go i boję się, że to zniszczy w nim radość, zmieni, że potem będzie żałować.
Nigdy mu o tym nie powiedziałam i nie powiem.
KurzaStopa Odpowiedz

Pamiętaj, że Twoje hormony teraz robią dziką imprezę, a w połączeniu ze zmęczeniem i stresem to mieszanka wybuchowa. Nie wszystko, co czujesz jest prawdziwe.

LubieBzy Odpowiedz

Może porozmawiaj z nim od serca, że doceniasz jego ciężką pracę, ale nie chcesz by się wypalił. I że wolałabyś mniej pieniędzy w miesięcznym budżecie, za cenę jego odpoczynku, bo bardzo go kochasz i nie chciałabyś go stracić. Taka rozmowa i Tobie ulży, a i on poczuje się doceniony, że jego wysiłek jest widoczny. A poza tym zadbaj o niego w domu, wiesz, małe gesty, które pomagają poczuć się kochanym i docenianym.

Dragomir Odpowiedz

Brakuje łobuza, co?

Wilk2311

@Dragomir Albo liczy na alimenty, i możliwość skakania z kwiatka na kwiatek

Trala4258

Kurde kiedyś pisałeś fajne komentarze, a teraz wybija od nich ściek jak od wyzwolonej

Dragomir

No żart. Pewnie jej hormony walą i sama nie wie czego chce. Wyjmij kija z tralala.

Tylkopoco Odpowiedz

W jednym podcaście psychologicznym, prowadzący powtarza, że mężczyznom wbijało i wbija sie do głów, że są warci tyle ile przynoszą do domu pieniędzy. I że dla wielu z nich tylko zaharowując się jest się dobrym mężem i ojcem. Więc dokładnie jak mówi LubieBzy, porozmawiaj z nim. I nie podejmuj za niego decyzji, to dorosły człowiek, który potrafił się oświadczyć i zrobić dziecko. Jesteście młodzi na zakładanie rodziny, ale w sumie to się już wydarzyło i chłopak nie ucieka od odpowiedzialności. Dlaczego uważasz że ty będziesz dla niego kleską? Czemu nie myślisz że razem z dzieckiem wprowadzicie w jego życie radość i miłość? Posiadanie dziecka zmienia wszystko, ale jeśli będziecie się wspierać to żadne z was nie musi rezygnować z planów, trzeba je tylko dopasować do nowej rzeczywistości.

Anonimka90 Odpowiedz

Czas na odpowiedzialność.

Dodaj anonimowe wyznanie