#EDD8N

Na parapecie w moim pokoju stoi kaktus w pięknej, ręcznie malowanej doniczce. Chciałam zasłonić rolety i przez przypadek zahaczyłam firanką o roślinkę. Niewiele myśląc pociągnęłam za firankę i zrzuciłam kwiatka. Na (nie)szczęście jestem dość szybko reagującym człowieczkiem i lewą ręką zdążyłam go złapać. Jestem bohaterką!

Przed chwilą mama skończyła wyciągać mi igły z dłoni przy pomocy pęsety i różnej wielkości igieł... Ale kaktus żyje i ma się dobrze ;)
Nevii Odpowiedz

Kolejna bohaterka domu :D

Sabaton

Zostań bohaterem domu i prześlij nam swoją historię :D

Noxxxx Odpowiedz

Aż mnie rękę zabolała ?

anonim77 Odpowiedz

Pani z anonimowych uratowała kaktusa i została bohaterka i ty zostan bohaterem w swoim domu: D:D

bobylon89 Odpowiedz

Ja tak właśnie uratowalem kiedyś spadające gorące ciasto.

timos123 Odpowiedz

darmowa akupunktora ;)

Motorider121 Odpowiedz

Mój brat miał na parapecie nad łóżkiem kaktusa z bardzo drobnymi i gęsto rozsianymi igłami, które gubił. Przez dość długi czas zastanawiał się, czemu go tak dłonie mrowią... Przyczyną było kładzenie telefonu na parapecie obok tego kaktusa. Za każdym razem gdy po niego sięgał, wbijał sobie kilka malutkich ostrych kolców...

Konfliktowa Odpowiedz

Uff ze doniczka cała ;)

Zuzika Odpowiedz

hahahah, ja żeby kiedyś nie potrzaskać kubka mamhy , który spadał to podłozyłam nogę pod niego i kubek walnął w paznokieć który odpadł :D

metr70 Odpowiedz

Ja mialam takiego wysokiego i postawilam go przy włączniku swiatła (blondynka) i jak weszlam do pokoju po ciemku chcialam zapalic swiatlo... dlugo bolala mnie reka..

Boringstory Odpowiedz

Przeczytałam kutas xdd

rokiowca

Taki dildos zamiast kwiatka na parapecie. Niech sąsiedzi widzą jaki piękny. ?

Zobacz więcej komentarzy (17)
Dodaj anonimowe wyznanie