#E8WHF

Od zawsze miałam wielki wstręt do palenia papierosów. Nikt w mojej rodzinie nie pali, ja sama też nigdy nie paliłam. Po prostu obrzydza mnie sama czynność i świadomość, co przez to się dzieje z płucami. Staram się nie ujawianiać z tą opinią, bo nie chcę, żeby ktoś pomyślał, że chcę go na siłę "nawracać" (już miałam taką sytuację, dość nieprzyjemną, że jedna osoba mnie o takie chęci posądziła). Dlaczego o tym piszę? Otóż, dzisiaj właśnie przez to dałam kosza pewnemu chłopakowi. Żeby nie było, jest bardzo w porządku, nawet w moim typie, chodzimy do jednego liceum i mieliśmy jakąś nić porozumienia między sobą, ale wiedziałam, że pali e-papierosy. Niestety, nie umiem tego przeskoczyć, po prostu nie potrafiła bym np. pocałować kogoś, o kim wiem, że pali. Musiałam mu grzecznie odmówić i wyjaśnić całą sprawę. Na szczęście był wyrozumiały, powiedział tylko, że szkoda, że nie wiedział wcześniej, ale szanuje moje zasady. Trochę żałuję, że tak się to ułożyło, ale nic nie poradzę, trudno, nie będę komuś stawiać wymagań, bo sama nie lubię, kiedy ktoś miesza się w moje sprawy, a nie jestem tak głupia, żeby pchać się w związek, w którym nie będę się czuć komfortowo, licząc że"jakoś to będzie".
PeggyBrown2022 Odpowiedz

A ja Cię rozumiem. Dla mnie palenie to przede wszystkim przepalanie pieniędzy i niszczenie zdrowia. Pół biedy, gdy ktoś niszczy tylko sobie, ale niestety często robi to także innym, np. paląc przy domownikach, zwłaszcza dzieciach. Denerwują mnie ludzie, którzy palą w miejscach publicznych. Dlaczego ja mam to wdychać i hodować sobie raka? Nigdy w życiu nie paliłam. Nie miałam potrzeby przypodobywać się innym i nie interesowało mnie, żeby pozować na "fajną" i dorosłą. Robię tylko to, co uważam za słuszne i żyję w zgodzie ze sobą. Ty też masz prawo mieć swoje preferencje względem związku, tak jak każdy inny człowiek. Cieszę się, że nie palisz. Tak trzymaj!

LubieBzy Odpowiedz

Masz prawo do swoich preferencji, jakie by one nie były. Jedyny przypadek, kiedy to mogłoby być "złe", to gdybyś obrażała osoby nie spełniające Twoich preferencji. W tej sytuacji zachowałaś się wzorowo i bardzo mądrze, chłopak również zareagował dojrzale, co dobrze świadczy o Was obojgu.

Dragomir Odpowiedz

Szkoda że nie wiedział wcześniej - to znaczy że albo by rzucił, albo nigdy nie zagadał. Jeśli to pierwsze, to może warto próbować.

ArabellaStrange

Też tak pomyślałam. I jeśli mu zależy, to jest szansa, że rzuci i spróbują jeszcze raz.

Ktos2137 Odpowiedz

Jak papierosy były ważniejsze dla niego od Ciebie to już wiele o nim mówi

Shido

Na początkowych etapach znajomości to nie mówi nic. Na tym etapie podlanie kwiatków potrafi być ważniejsze. Priorytety i przywiązanie pojawiają się potem.

Dodaj anonimowe wyznanie