Nie lubię uśmiechać się na zdjęciach. Jak jednak próbuję się uśmiechnąć, nigdy mi to nie wychodzi i zawsze ten uśmiech wygląda na sztuczny.
Znalazłem jednak na to sposób. Ot, takiego małego prywatnego lifehacka. Kiedy uśmiecham się do zdjęcia, zaczynam myśleć o tym jak mucha wpadła mi do skanera i zeskanowała się wraz z dokumentem. Działa za każdym razem.
Słyszałam kiedyś, że zawsze, kiedy chcemy się uśmiechnąć do zdjęcia, dobrze jest przypomnieć sobie jakąś śmieszną sytuację, bo inaczej nasz uśmiech wygląda na sztuczny. Bo kiedy uśmiechamy dlatego, że musimy, wygląda to zdecydowanie inaczej, niż kiedy uśmiechamy się, bo coś nas bawi.
DODA
Nie zamierzam go zmieniać. I jak coś ją nie jestem jej fanką. Po prostu mój dziadek kiedyś tak na mnie wołał.
Niezywa
A co niby z Dodą jest nie tak? Widziałam z nią wywiady, wydaje się spoko babką.
Ja wyobrazam sobie usmiechajacego sie do mnie partnera :) dziala
PhantomThief
@Fina - gorzej jak jest się singlem i nie ma się partnerki, o której można pomyśleć. Wtedy trzeba sobie jakoś radzić. I jakoś tak pojawił się ten skan dokumentu z muchą...
Fina
To wtedy myślałam o bracie o jego uśmiech, dobrych wspomnieniach i pocieszaniu mnie w trudnych chwilach , jest najbliższą osobą w moim życiu ;) ale pomysł z mucha dobry :)
Słyszałam kiedyś, że zawsze, kiedy chcemy się uśmiechnąć do zdjęcia, dobrze jest przypomnieć sobie jakąś śmieszną sytuację, bo inaczej nasz uśmiech wygląda na sztuczny. Bo kiedy uśmiechamy dlatego, że musimy, wygląda to zdecydowanie inaczej, niż kiedy uśmiechamy się, bo coś nas bawi.
Nie zamierzam go zmieniać. I jak coś ją nie jestem jej fanką. Po prostu mój dziadek kiedyś tak na mnie wołał.
A co niby z Dodą jest nie tak? Widziałam z nią wywiady, wydaje się spoko babką.
Mruż oczy bardziej to się uśmiech wyda szczerszy
Też mam ten problem i nigdy nie potrafię przypomnieć sobie żadnej śmiesznej sytuacji :D Mam nadzieję, że zapamiętam Twoją :D
Aż mi się przypomniał Chandler z Przyjaciół.
Żyjcie tak żeby mieć zawsze powód do uśmiechu :) Peace& Love
Ja wyobrazam sobie usmiechajacego sie do mnie partnera :) dziala
@Fina - gorzej jak jest się singlem i nie ma się partnerki, o której można pomyśleć. Wtedy trzeba sobie jakoś radzić. I jakoś tak pojawił się ten skan dokumentu z muchą...
To wtedy myślałam o bracie o jego uśmiech, dobrych wspomnieniach i pocieszaniu mnie w trudnych chwilach , jest najbliższą osobą w moim życiu ;) ale pomysł z mucha dobry :)
mam to samo, stwierdzam,z e wygladam jak dziecko z Angelmanem...