Wracałam busem do domu i nagle poczułam gwałtowne hamowanie. Co się okazało?
Otóż przez ulicę przechodził jeż i kierowca zahamował, żeby malec mógł sobie spokojnie doczłapać do chodnika, nie zostając po drodze mokrą plamą.
Taka mała rzecz, a sprawiła uśmiech na mojej twarzy :)
Oczami wyobraźni widzę już jadący z naprzeciwka samochód, który tego nie robi :d
szlafroczek
Przecież kierowca poczekał, aż jeżyk znajdzie się na chodniku :)
konfitura
@szlafroczek
Wiesz, ulice zazwyczaj mają dwa pasy ruchu. Jeden w jedną stronę a drugi w druga. Tak więc to, że kierowca zatrzymał się na jednym pasie nie znaczy, że musiał się zatrzymać kierowca jadący tym drugim.Sytuacja hipotetyczna - czyste gdybanie z mojej strony.
:D
gwynbleidd
A ja oczami wyobraźni widzę tych wszystkich pasażerów, którzy upadają, łamią się i ranią pod wypływem ostrego hamowania, a kierowca jedzie dalej nieświadomy sytuacji w środku i ucieszony, że uratował jeża ;) To nie jest oczywiście czepianie się zachowania kierowcy. Taki tylko czarny humor trochę
konfitura
Masz rację.
Ale jeżyk przeżyje, Biały Wilku ;)
Lewkonja
Ten, kto przejedzie jeża, złapie gumę, albowiem jeż nawet po śmierci będzie się mścił i narobi mnóstwo dziur w oponie.
SzaryWilk
Jakiś Biały Wilk? Jest jeszcze jakis wilk na anonimowych :D ?
Jeż ma już co opowiadać swoim wnukom. :D:D:D
Płacze 😂
Oczami wyobraźni widzę już jadący z naprzeciwka samochód, który tego nie robi :d
Przecież kierowca poczekał, aż jeżyk znajdzie się na chodniku :)
@szlafroczek
Wiesz, ulice zazwyczaj mają dwa pasy ruchu. Jeden w jedną stronę a drugi w druga. Tak więc to, że kierowca zatrzymał się na jednym pasie nie znaczy, że musiał się zatrzymać kierowca jadący tym drugim.Sytuacja hipotetyczna - czyste gdybanie z mojej strony.
:D
A ja oczami wyobraźni widzę tych wszystkich pasażerów, którzy upadają, łamią się i ranią pod wypływem ostrego hamowania, a kierowca jedzie dalej nieświadomy sytuacji w środku i ucieszony, że uratował jeża ;) To nie jest oczywiście czepianie się zachowania kierowcy. Taki tylko czarny humor trochę
Masz rację.
Ale jeżyk przeżyje, Biały Wilku ;)
Ten, kto przejedzie jeża, złapie gumę, albowiem jeż nawet po śmierci będzie się mścił i narobi mnóstwo dziur w oponie.
Jakiś Biały Wilk? Jest jeszcze jakis wilk na anonimowych :D ?
@SzaryWilk, do usług :)
Stworzymy stowarzyszenie Wilków Anonimowych?
Albo nie chciał żeby mu się kolce w opony wbiły...
O Jeżu
ciekawe czy inni kierowcy byli na tyle wyrozumiali
Mięsny jeż, mięsny jeż..
Jeż by mu oponę przebił :P
mini kolczatka 😂
Też kiedyś przepuściłam jeżyka :) niestety jak wracałam tą samą drogą widziałam go rozjechanego na drugim pasie :(
Może doczekamy się wyznania jeża xD