#DvAUP
Tego dnia nasze pooperacyjne nogi wyjątkowo nas bolały. Nawet Ketonal nie pomagał (taka siekiera wśród przeciwbólowych leków). Aby przemieścić się z miasta do jej domu trzeba przejechać ok. 50 minut autobusem. Usiadłyśmy więc, bo nie dało by się wystać tyle z tą nogą.
Nagle zjawiła się ona. Starszy moher z wózkiem na zakupy, któremu nigdy nic nie pasuje. Zaczęła na nas wrzeszczeć jak śmiemy zajmować miejsca, bo są one tylko dla niepełnosprawnych. My nie chciałyśmy się kłócić, więc zgodnie podwinęłyśmy spódnice, a babci ukazały się sino fioletowe nogi od blizn pooperacyjnych. Moher spalił buraka i wysiadł na następnym przystanku.
Nie zawsze człowiek młody, oznacza człowiek zdrowy i w pełni sił.
Mam niecałe 17 lat i problemy zdrowotne i bezwzględnie MUSZĘ siedzieć. Średnio co 2 dni słyszę uwagi w swoją stronę...
A czasem to jest jedna i zajmuje dwa miejsca, bo zakupy też muszą siedzieć. Współczuje Ci.
Zastanawiam się, gdzie Wy żyjecie? Od ponad 10 lat jeżdżę autobusami, kilka razy dziennie i nigdy żadnego "mohera" nie spotkałam, ani nikogo, kto by gadal aby mu miejsce ustąpić. Mało tego, jak miałam nogę w bandażu, czy rękę złamaną to starsi mi ustępować miejsca...
@szklanka no cóż, może ty jeździsz wtedy, kiedy mohery polują w innych autobusach, albo są na zakupach :x
@szklankawody ale pomysl sobie o tym ze nie u kazdego te problemy zdrowotne widac. jak masz noge w gipsie i chodzisz o kulach - to widac, niestety jezeli chodzi o problemy z kregoslupem, nie zawsze wszyscy jezdza na wozkach, ale i tak nie moga za dlugo stac..
Ja sama jak widze starszą osobę to jasne, że ustąpie sama z siebie, chociaż też nie zawsze z przyczyn takich, że czasem nie mogę stać ja i tyle, i lepiej aby Pani postała niż ja mam zemdleć xD, no ale.
Dlatego warto zainwestować w zacz która nazywa się słuchawki, wsadzasz w uszy i masz wyjeb@ne na innych.
Mam dokładnie to samo, w autobusach, w poczekalniach, w kościele, z którego mama średnio co dwa tygodnie musi mnie wyprowadzać, zwłaszcza z okresie letnim... Jak choroby nie widać, to człowiek stoi aż padnie :|
Jak ostatnio jechałem autobusem, to stary mocher wygonił z miejsca kobietę w ciąży :x
Nie rozumiem tego, w życiu nie dałabym się wygonić, a już na pewno nie w ciąży..
Niby ciąża to nie choroba w każdym bądź razie jeśli ma się w sobie minimum kultury i wychowania to bez żadnego ALE powinno się ustąpić takiej kobiecie. Ale mohery w kościołach posłuszne jak baranki, a poza nim pokazują swoje prawdziwe oblicze :)
Sorki, ale muszę się przyczepić @Xyrz
W każdym razie albo bądź co bądź ;)
Może sprecyzuję. Ustępuję miejsca staruszkom, bo tak mnie mama nauczyła i wiem, że sama też kiedyś będę tego potrzebowała. Ale nigdy nie ustałąpiłabym babie, która to wymusza w jakikolwiek sposób, zamiast grzecznie poprosić.
O nie kobietę w ciąży.. Przeciez to juz nawet nie chodzi o to, ze ciąża to choroba, nawet ta kobieta nie musi sie źle czuć. Nawet jak czuje sie doskonale powinna siedzieć. Przecież przy gwałtownym hamowaniu może upaść i może stać się tragedia..
I nic z tym nie zribiłeś.... nie no, brawo ty!👏👏👏👏
@loleeekxd A co miala zrobić? Może sama nie siedziała? Nie znasz sytuacji
Miał* siedzial*
Takie sprostowanie :v Sam stałem w autobusie, więc nic nie mogłem zrobić
I wlasnie o to mi chodzi ;v Ale co tam, przeciez zawsze trzeba sie przyczepic do czegos
Chyba mam szczęście, bo nigdy nie spotkałam typowej moherowej babeczki
Ja też. Oby tak dalej :)
Kiedyś w busie o godzinie 16.10 (godzina o której większosć wraca ze szkoły/pracy) jadącym z miasta na wieś, usłyszałam jak jedna babka mówi do drugiej "mogłaby ta młodzież poczekać na następny, albo w tych szkołach poustawiać, żeby się różnie kończyły lekcje, bo tak tu ciasno,!".. wracała z zakupów -.-
I pewnie był to typowy moher: brwi zgolone- odrysowane markerem Plus dziwny fryz. Nawet na miejsce w autobusie trzeba sobie zasłużyć :) dobrze zrobilyscie :)
A ja uwielbiam takie stare babuleńki, którym się nie pomięszało w głowie od starzenia, i przyjmują to z godnoscią. A nie takie malowane coś O.o
Ja też lubię takie strasze babuszko, jeśli z twarzy przypominają taka typowa babcię, a nie jakieś monstrum :D
Skąd wiedziałeś ? :D trafiłeś w 10!
Czasami aż mi głupio, że nie ustępuję miejsca, ale co zrobić, kiedy dopada mnie choroba lokomocyjna i w każdej chwili mogę zwrócić...
Ja mam 15 lat i moher w autobusie wezwał policję, przyjechali wysłuchali ja i nagle moja kolej pokazałem tylko legitymację osoby niepełnosprawnej, a Moher dostała 500 zł za niepodstawne wyzwanie policji :)
"-Pani jak była młoda to ustępowała?
-Zawsze
-To teraz nóżki bolą! "
wygrałeś :D
Mój brat kiedyś stacjonarnie kupił fotel/krzesło do komputera, takie na kółkach. Wracał akurat autobusem wiec postanowi ze postawi krzesło, usiądzie na nim i będzie trzymał się jakiejś poręczy. Wtedy weszła ona - typowy mocher. Zaczęła krzyczeć na brata czemu jej nie ustąpi co on sobie myśli itp. Na nic nie zdały się wytłumaczenia ze to jego prywatne siedzenie i ze to na kółkach i dla bezpieczeństwa jej nie ustąpi.
Nie to żebym wyszła na osobę bez szacunku do osób starszych. Owszem ustępuje miejsca tym którzy na prawdę tego potrzebują. A nie babci +60 która zwyczajnie ma kaprys siedzenia... Nawet nie wiecie jak te śruby bolą i uwierają w nogę. Pomijając fakt, Że przy gwałtownym ruchu mogą mi sie przemieścić co oznaczało by serie kolejnych operacji :/ Mam 19 lat, ale nie jestem w stanie długo stać i klęczeć tak samo jak i iść :/