#DVGsL

Sytuacja w mięsnym.

Stoję w kolejce w sklepie mięsnym chcąc kupić kurczaka na obiad. Przede mną stoi (P)ani. Stoimy w kolejce, aż przychodzi kolej tej pani.
(E)kspedientka

(P)- Dobry, macie może świńskie odbyty?
(E)- Niestety, ale nie. Takich rarytasów nie posiadamy, ha, ha. A co za potrawę pani chciała przygotować ze świńskich odbytów?
(P)- A nic, czasami lubię sobie possać. Takie moje małe uzależnienie. No dobrze, jak nie ma, to idę. Do widzenia.

Pani ekspedientka w szoku, cała kolejka w szoku, nikt nie wie co powiedzieć, a mi i kilku osobom za mną odechciało się jeść, bo wyszliśmy z kolejki.
gitarzystka Odpowiedz

Może to była studentka psychologii? Oni tam mają zadawane czasem różne takie dziwne zadania, by móc badać reakcje ludzi i odczuwać na własnej skórze wstyd, upokorzenie, społeczne odrzucenie i inne takie. ;)

Fanmagdygessler

Mysle i tak ze to b nieodpowiedzialne,,gdyz social odrzucenie moze sie przeobrazic w depresje .

kotecka

@Fanmagdygessler
Tak, odrzucenie z mięsnego przerodzi się w depresję.

patkat

Co za bzdura... Kończę te studia i żaden student psychologii nie idzie na miasto robić z siebie durnia. Poza tym niby po co, to nie socjologia o.O a jeśli wie, że to eksperyment to nie odczuje szczerze takich emocji

Odpowiedz

Wiem, trochę źle sformułowane, ale pisałem to na szybko :)

ewinkaa

W sumie wyznanie zgodne z nickiem autora :)

zjemcikota

Ktoś cię gonił i trzymał nóż na gardle, że nie mogłeś napisać na spokojnie trochę później?

anonimowy93

Odechciało wam się jeść bo wyszliście z kolejki? Było trzeba zostać to by wam się nadal chciało jeść :)

Frisk Odpowiedz

Czy tylko ja mam wrażenie że pani powiedziała tak bo w jakiś sposób zirytowała ją niepotrzebna ciekawość ekspedientki?

wiwerna

Ja też

HelgavonKlusken Odpowiedz

Kilka lat temu, bodajże we Włoszech była afera z mrożonymi kalmarami w roli głównej. Sprytni przedsiębiorcy drogie owoce morza zastępowali tanimi świńskimi odbytami. Prosięce dupki przypominają kształtem posiekane macki kalmarów, a po opanierowaniu i usmażeniu w głębokim tłuszczu to różnicy w smaku nawet Geslerowa nie poczuje.

LedZeppelin Odpowiedz

Może przegrała zakład?

AnonimowyWalezy Odpowiedz

Hah ja chyba bym wybuchł śmiechem ;)

estate22 Odpowiedz

Podobno w niektórych restauracjach podają odbyty świń zamiast kalmarów...

Lubieanime Odpowiedz

Każdy ma swoje dziwactwa xD

Rozgwiazda Odpowiedz

A może tej Pani chodziło po prostu o świńskie OGONY. I cały szok opada.

Kinda7 Odpowiedz

Taka jest właśnie praca z klientem :D Ludzie nieustannie zadziwiają...

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie