#DJycG
Teraz na bieżąco czytam Anonimowe i po tylu wyzwaniach o kupie i jak to własna dupa ich oszukała, jestem przerażona gdy dostaję rewolucji żołądkowych w miejscu publicznym. Wszystkie te wyznania wracają, co motywuje mnie do jeszcze szybszego biegu do WC, nawet jeśli to tylko, albo aż, bąk...
Anonimowe bawi i uczy.
Gdybym z każdym bąkiem latał do kibla, to by mi życia nie starczyło.
W końcu SzeptOdbytu.
No nie gadaj, że jesteś z tych smrodzących w autobusach, tramwajach, sklepach.
Ostatnio jechałam boltem i kierowca się spierdział :/
Obrzydliwe.
Wtorek 09 Jest. W innym komentarzu przynajmniej tak twierdzi :p
@Wtorek: co to jest bolt
Takie coś jak Uber tylko nazywa sie bolt
Wtorek09 To co miał zatrzymać pojazd i wybiec żeby się spierdzieć, bo księżniczka siedzi? Kierowca też człowiek, wszyscy wydajemy z siebie gazy czy tego chcemy czy nie.
No właśnie też nie rozumiem tego obrzydzenia. Co mają zrobić kierowcy autobusów, taxi, czy innych środków transportów? Albo sprzedawczyni, która ma taki ruch, że nie ma czasu skoczyć na łazienki, albo, nie wiem, pracownik kopalni.
Jesteśmy ludźmi i wszystkim nam się zdarza potrzeba puszczenia bąka, trzymanie ich bywa bardzo bolesne i na pewno nie jest dobre dla zdrowia, a nie zawsze jest możliwość wyjścia do innego pomieszczenia. Ludzie, to tylko zapach, nie zabije was.
No tak,bo tylko Ty puszczasz bąki.
Jakie bąki?? To nie wiesz, że kobiety nie pierdzą? To pyłek wróżki <3
A ja przeciwnie, po przeczytaniu tylu wyznań o ludziach oszukanych przez własne dupy jakoś mniej się przejmuję. Wysnułam wniosek że prawie każdy ma za sobą jakiś upokarzający epizod i społeczeństwo powinno okazać zrozumienie gdyby coś podobnego przytrafiło się mi 🤷
To nic złego, być na zapas ostrożnym i zapobiegawczym. Ale przecież czuć, kiedy coś nienormalnego i niezdrowego dzieje się w organizmie, co nie? Nie rozumiem haseł, że dupa oszukała, bowiem z tego co wiem, zwykle bulga w brzuchu albo dzieje się coś typu mdłości, co od razu sugeruje kłopoty. Ale żeby od zwykłej potrzeby puszczenia gazów, bać się popuszczenia? Chyba naprawdę by trzeba mieć słabe zwieracze...
Przez to, że nigdy nie sadziłaś cichaczy nie wyrobilaś w swobie zmyslu czy bedzie z gruzem czy nie. Siedząc w robocie 12 godzin musiałbym co chwilę latać żeby puścić piarka. Ale są momenty gdy wychodzę bo mam podejrzenie, że bedzie gruz. Ostatnio tak miałem, poszedłem i jakby granach wybuchł, szczota poszła w ruch. ale lepsze to niż pranie gaci w robocie :d
Ale to normalni ludzie tak nie robią? Jprdl co za dzicz.