#DHIsC
Zahamował sporo za sygnalizatorem, ale nie znalazł się na drodze z pierwszeństwem. Nie zawadzał.
Wtem widzę, zapala się jego światełko od wstecznego, a facet zaczyna wymachiwać mi rękoma i dawać dzikie znaki, jakobym miała się wycofać i zrobić mu trochę miejsca. Ja jako uczynna osoba, rzucam okiem, jak sytuacja za mną - starszy dziadek w Mercedesie, jakieś ponad 2 metra ode mnie. Śmiało wbijam wsteczny, jak podciągnę chociaż metr, to facet przede mną się uspokoi. I co słyszę? Dziadek za mną trąbi. Myślę sobie, człowieku, tam miejsca na kobyłę wystarczy. Ku mojemu zdziwieniu dziadek za mną trąbi nadal i zaczyna podjeżdżać w moją stronę. Facet przede mną trąbi i wymachuje rękoma coraz intensywniej.
I tak stoję sobie ja, rzecz jasna głupia baba co jeździć nie potrafi. Stoję sobie w środku tej farsy, pomiędzy dwoma mistrzami kierownicy. Bo przecież moja wina.
Może nie na temat, ale pierwszy raz widzę tak późno dodane wyznanie :p
Albo tak wcześnie :D bo to już dziś ;)
Pomyślałam o tym samym :D
Dokladnie :)
No nie, dziwne
Ja bym się nie cofała, żeby zrobić miejsce temu z przodu. Sam przejechał na czerwonym i to on ma problem.
Widzisz, bo to tak jest. Ciągle słyszy się żarty o kobietach za kierownicą, a z autopsji wiem, że mężczyźni też wcale nie są lepsi. ;)
Dziadek widocznie bał się o swojego Mercedesika 😂
Pogromcy Mitów sprawdzali jakimi kierowcami są mężczyźni i kobiety. Faceci byli przekonani że są dużo lepsi i wszyscy jeździli średnio, a babki były znacznie mniej pewne siebie i jeździły albo super albo beznadziejnie:-) A statystyki wyszły po równo
Bo to zawsze kobiety są najgorszymi kierowcami :)