#DFsTa
Jako honorowa osoba przyznałam się do popełnionego czynu i tu zaczyna się najciekawsza przygoda. Zostałam zaprowadzona do dyrektorki. Ona ku mojemu zaskoczeniu zadzwoniła po policję. Po traumatycznym pobycie w gabinecie i złożeniu zeznań policji wypuszczono mnie i wtedy okazało się że szkoła jest pusta bo w czasie mojej nieobecności zarządzano ewakuację około 900 uczniów.
Oczywiście pojawili się nauczyciele którzy chcieli doprowadzić do wydalenia mnie ze szkoły za tej niecny uczynek, bo przecież to elitarna szkoła. Trzy tygodnie później dowiedziałam się dzięki miłym odwiedzinom kuratora, że sprawa skierowana została do sądu. Na szczęście potem została umorzona, a ja teraz przygotowuję się do matury dalej w tym samym liceum, jednak uraz zostanie mi chyba zawsze.
chore...
Z tymi ludźmi jest coś nie tak... Przecież nie zrobiłaś tego specjalnie! A zresztą, trochę gazu pieprzowego to nie powód, żeby ewakuować całą szkołę! Skończeni idioci. Narobili Tobie i sobie problemów... A wystarczyło by po prostu zmienić pomieszczenie, a tą nieszczęsną klasę po prostu wywietrzyć...
Tyle hałasu? O gaz pieprzowy? Nic nikomu się nie stało, a ci szukali sensacji. Pojebana szkoła
Dobrze że nie krzyknęłas "mam bombe" bo by całe miasto ewakuowano a może i cała Polskę ?
Kocham Cię, za ten koment xDDD
Ewakuowano cały budynek przez przypadkowe użycie gazu pieprzowego w pojedynczej zamkniętej klasie? Ktos wie, czy sa jakies zasady dot. użycia gazu pieprzowego w szkole?
Jak "zawsze" nauczyciele wysłuchali i wzięli słowa ucznia do serca -.-
U mnie w szkole (technikum) tez taki alarm podniesli jak dziewczyna psiknela (w niewiedzy» z tego co wiem) masakra.. I policja I zawieszona nawet zostala, przeczuleni... Z kolei w gimnazjum dyrektor z byle powodu policje wzywal nawet jak Janis chlopak pomalowal drzwi kreda... :/. To dopiero przesada....
Wtf? Czy ja coś pominęłam, czy ty serio miałaś sprawę w sądzie za psiknięcie gazem pieprzowym? ? współczuję ale jednocześnie zwijam się ze śmiechu z głupoty ludzkiej ?
Umorzono sprawę ??
Ale jednak była :D
kiedyś jak jechałam autobusem, jakiś chłopak specjalnie użył gazu pieprzowego, a kierowca nawet nie zwrócił na to uwagi, chociaż był proszony o interwencje przez jakieś starsze panie...
Te same "elytarne" szkoły gdy jest sprawa pobicia, narkotyki lub coś na serio ważnego, zamiatają sprawy pod dywan. Bo nie chcą sobie psuć dobrego imienia w okolicy. Są przypadki gdzie ciężarne uczennice sami namawiają (wręcz zmuszają) do zmiany szkoły. Poza tym sens wyższości Liceum nad Technikami to sprawa mocno dyskusyjna. A z reguły zakompleksione licea każą się nazywać elitarnymi. Mimo iż połowa trafiających tam osób sama nie wie, co chce w życiu później robić. A to się mści w samodzielnym życiu :)
Wielka mi sztuka, narzucić wielki poziom i uważać się za elitarną jednostkę.