#DCg0t
Właśnie to mi się przytrafiło, myślałem, że przez ostatnie miesiące buduję jakąś romantyczną relację, a jak odważyłem się zapytać, czy chce ze mną być, to dostałem odpowiedź: „Traktuję cię jak przyjaciela”. Jak zacząłem dopytywać dlaczego, to ona na to: „To nie to, czego szukam”, no ale relację FWB mi zaproponowała... Oczywiście odmówiłem, teraz mam dosyć jakikolwiek relacji na kolejne parę lat.
Powiem Ci ze strony kobiety: jak facet "buduje relację kilka miesięcy" i nie robi żadnego ruchu to kobieta w tym czasie zdąży: przemyśleć że chyba mu się podoba, potem ponieważ nie robisz żadnego ruchu stwierdza, że no nie robi żadnego ruchu przez tyle miesięcy więc mi się wydawało. Więc jak Ty po paru miesiącach wychodzisz z pomysłem żeby z nią być to ona już dawno zamknęła ten rozdział rozmyślania o możliwości związku z Tobą, bo ponieważ nie było żadnego ruchu z Twojej strony uznała, że go nie będzie. A Ty się potem dziwisz, że "ona Cię traktuje jak przyjaciela". No sam się postawiłeś w takiej pozycji przez te miesiące a teraz jesteś zdziwiony.
No ale co w tym dziwnego? Życie nie kręci się tylko wokół związków, prawdziwy mężczyzna nie będzie miał problemu z przyjaźnią damsko- męską
Tak, ale tylko wtedy jeśli szuka przyjaźni, a nie miłości.
No ale ona widocznie szukała "tylko" przyjaźni. Normalna sytuacja
Jestem ciekaw jakie było Twoje kryterium doboru potencjalnej partnerki, skoro ulokowałeś tyle czasu i nadziei w osobie uzależnionej od tindera i proponującej "przyjaciołom" FWB. Zamiast zwalać winę na kobiety, powinieneś pochylić się nad swoim chujowym procesem decyzyjnym, bo to TY źle wybrałeś i to TY źle ulokowałeś czas i swoje zaangażowanie. Domyślam się, że znaki były tam wcześniej tylko że zdecydowałeś się je olać. Jeśli nie rozumiesz tak prostych rzeczy, to nie dziwi mnie, że i kobiet nie rozumiesz.
Słusznie zepchnęła Cię do roli przyjaciela/kawałka mięsa.
Przypuszczam, że spełniła warunek podstawowy i wystarczający. Była.
On ją naprawi :)
A co jest złego w FwB jeśli oboje jesteście dorośli? Może naprawdę nie jesteś tym czego szuka na stałe.
Jak ktoś lubi ćwiczyć na siłowni i nie chce w każdy dzień treningowy robić innych partii osobno, to wspólny full body workout to fajna sprawa.