#CsePG

Jestem z dziewczyną już ponad rok. Jest nam ze sobą świetnie, mega się dogadujemy, powtarzamy sobie na każdym kroku jak to bardzo się kochamy. Spędzamy ze sobą naprawdę bardzo dużo czasu. Jest tylko jeden problem.

W przeszłości miała bardzo bujne życie towarzyskie. Robiła z facetami już praktycznie wszystko i do wielu rzeczy się zraziła. Już na początku związku mi zaznaczyła, że nie będziemy robić tego co mi przyjdzie na myśl, bo zwyczajnie ona już tego nie zrobi, bo wystarczająco dużo razy to robiła. Najgorsze jest to, że ona o wszystkim mi regularnie opowiada, wiem z którym facetem to robiła, gdzie, co i jak, i strasznie siada mi to na psychikę, ale boje się jej o tym powiedzieć, porozmawiać, bo mam wrażenie, że może to coś zniszczyć w naszym związku.

Bardzo ją kocham i ona mnie też, ale zwyczajnie mnie to wyniszcza, to nie jest toksyczny związek, ale no każde jej opowiadanie to sto różnych myśli w głowie, wyobrażam sobie ją jak jest z innym i nie potrafię tego kontrolować. Co robić?
Venrosa Odpowiedz

Powiedz jej, co Ci leży na wątrobie. Wyjaśnij jej, że nie traktujesz jej jak zabawki do seksu. I że jej przeszłość Cię nie interesuje - było, minęło. Miej nadzieję, że to pomoże. Jeśli zacznie swoje wynurzenia, pocałuj w czoło, przytul i powiedz, że ma się uczyć cieszyć ciszą, albo spytaj o bieżące sprawy dotyczące jej życia. Może ona czuje wewnętrzny przymus mówienia o tym, bo chce być z Tobą szczera, bo żałuje tego, co się stało. A może jest po prostu spier*olona i odczuwa satysfakcję z takiego intelektualnego sadyzmu, wtedy uciekaj.

jaszczurka1234 Odpowiedz

Ale wiesz, że w związku najważniejsza jest komunikacja? I że jak ci coś przeszkadza w zwiazku to musisz o tym powiedziec, bo ona się nie domyśli? A skoro przez rok jej nie powiedziales, że nie chcesz słuchać z kim co i gdzie robiła, to pewnie uważa, że może to robić, bo ci to nie przeszkadza.

jankostanko33 Odpowiedz

Czyli co? Ty chcesz np. seksu oralnego, a ona na to: "Nie ma mowy! Robiłam to z Maćkiem w kiblu w dyskotece, z Piotrem w samochodzie i Pawłem u niego w domu. Więcej tego nie zrobię."

PodrapCyce

Hahaha też sobie to tak wyobrazilam. Bardzo dziwna sytuacja, nie rozumiem laski i tekstu robiłam to już i więcej nie będzie. Mam nadziej że nigdy na kąpiel się tak nie obrazi, o kapalam się juz wiecej nie będę albo na np.. Jedzenie bo wtedy to by było zabawnie. Tobie polecam z nia pogadać, a jak nic z tego nie bedzie to znalezc dziewczyne która nie robila tego z połową miasta

Msciwoj82 Odpowiedz

Po mojemu, uciekaj gdzie pieprz rośnie, taka osoba nie nadaje się na związek. Nie opowiada się partnerowi/partnerce o seksie z byłymi, po prostu się tego nie robi. To może popsuć każdą relację. I chyba już popsuło.

jestemminusem

To się robi, jeśli lubi się słuchać o takich rzeczach albo nie ma się nic przeciwko. ;)

ToTylkoJa90

Bzdury piszesz. Ja prowadziłam bardzo intensywne życie towarzyskie, mój chłopak wie o wszystkim, zna wszelkie szczegóły,a nie wpływa to destrukcyjnie na naszą relację. Wszystko zależy od podejścia,poglądów,charakterów.

Niezywa

Czemu dajecie wszystkich do jednego wora? Każdy jest inny. Jeden będzie chciał znać przeszłość partnerki, drugi powie basta.

Jawiem1210

W połowie się zgodzę - nie opowiada się o seksie z byłymi, ale jeśli druga strona tego sobie nie życzy. Ja chciałam znać przeszłość mojego chłopaka, swego czasu było to dla mnie bardzo istotne, żeby wiedzieć.
Ale z tą dziewczyną to też bym długiej przyszłości nie wiązała. Myślę, że ona jest skrzywdzona psychicznie, stąd postawa "próbowałam i nie chcę". Możliwe że duża liczba kochanków wynika z niskiej samooceny, a to że robiła z nimi wszystko wynika z totalnego podporządkowania się chłopakowi. Z obecnym może zobaczyła że ma prawo głosu, więc się tak nie daje "wykorzystywać". A opowiadając o swoich przygodach łóżkowych może chce pokazać jaka jest "fajna", bo poprzednie zwiazki nauczyły ją, że chcąc zatrzymać faceta trzeba być też chętna na seks i "wyluzowaną".

Kezia Odpowiedz

Mów śmiało , lepiej zniszczyć związek niż siebie. Może ona nie robi tego świadomie zwróć jej po prostu uwagę, to chyba normalne że nikt nie lubi w kółko słuchać o ex partnera.

KawoszePrzybywajcie Odpowiedz

może tak ....rozmowa?

Zaufaj Odpowiedz

Sam niszczysz ten związek, nie mówiąc co Cię boli. Ona zwyczajnie może nie wiedzieć, że tak źle działają na Ciebie jej opowieści.

bazienka Odpowiedz

to ejj poweidz, ze nie chcesz tego sluchac bo teraz jest toba i oni sie nie licza?

Arina Odpowiedz

Pewnie powtórzę to co już tutaj padło, ale pogadaj z nią. W związku musisz mieć możliwość mówienia jeśli jest Ci źle z czymś, co robi druga osoba. To wybieganie daleko w przyszłość, ale pomyśl, chciałbyś spędzić życie nie mogąc spokojnie rozmawiać z partnerką o intymnych sprawach? Nie na tym polega związek :) rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Lepiej załatwić to teraz niż żebyś się męczył, jaki jest sens bycia w związku w którym coś ewidentnie Cię dręczy i nawet nie możesz nic powiedzieć? Domyślam się że ciężko się przełamać, ale myślę że to mimo wszystko najlepsza droga. Powodzenia ;)

Jawiem1210 Odpowiedz

Mimo strachu jednak wypada jej powiedzieć STOP, gdy nawija o łóżkowej przeszłości.

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie